PIERWSZY OKRES PODRÓŻY
Niegościnni Samarytanie
51 Gdy dopełniały się dni Jego wzięcia [z tego świata], postanowił udać się do Jeruzalem, 52 i wysłał przed sobą posłańców. Ci wybrali się w drogę i weszli do pewnego miasteczka samarytańskiego, by przygotować Mu pobyt. 53 Nie przyjęto Go jednak, ponieważ zmierzał do Jeruzalem. 54 Widząc to, uczniowie Jakub i Jan rzekli: «Panie, czy chcesz, byśmy powiedzieli: Niech ogień spadnie z nieba i pochłonie ich?» 55 Lecz On, odwróciwszy się, zgromił ich. 56 I udali się do innego miasteczka.
Cierpliwość Boga
Jezus udaje się do Jerozolimy gdzie będzie zabity i trzeciego dnia zmartwychwstanie, po to byśmy mieli życie, zbawienie. Po drodze przechodzą przez miasteczko samarytańskie gdzie nie przyjeli Jezusa i uczniów. Widzimy z jednej strony gniew Jakuba i Jan a z drugiej strony Jezusa, który jest miłosierdnym do tych ludzi. Ewangelia Łukasza przedstawia Boga jako miłosiernego, który nie chce zatracać ale ratować. Jezus zawsze daje czas, szansę na nawrócenie. Kiedyś Jan, Jakub i Piotr wrócą do tego miasteczka samarytańskiego i wielu z nich uwierzy i przyjmie Jezusa jako Pana swego życia.
Póki człowiek żyje zawsze może się nawrócić, zmienić zło w dobro. Nie traćmy nadziei w człowieka, jak to robił Jezus.
Bądźmy tymi, którzy zawsze mają otwarte serce dla tego co dobre, piękne i szlachetne, a szczególnie na osobę Jezusa, który przychodzi do nas w Eucharystii i drugim człowieku.



