CHRZEST Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   CHRZEST
10 stycznia 2021

CHRZEST

Niedziela, I Tydzień zwykły, Rok B, I

Święto Chrztu Pańskiego

Jan Chrzciciel tak głosił: «idzie za mną mocniejszy ode mnie, a ja nie jestem godzien, aby schyliwszy się, rozwiązać rzemyk u Jego sandałów. Ja chrzciłem was wodą, On zaś chrzcić was będzie Duchem Świętym».
W owym czasie przyszedł Jezus z Nazaretu w Galilei i przyjął od Jana chrzest w Jordanie. W chwili gdy wychodził z wody, ujrzał rozwierające się niebo i Ducha jak gołębicę zstępującego na Niego. A z nieba odezwał się głos: «Ty jesteś moim Synem umiłowanym, w Tobie mam upodobanie».

(Mk 1, 7-11)


W „chrześcijańskiej” z pochodzenia Europie

Kiedyś papież Benedykt XVI ochrzcił muzułmanina. To wydarzenie wywołało polemiki i dyskusje. Jedna z gazet widziała w niej „znak wrogości i agresji przywódcy Zachodu wobec muzułmanów„ Gdzie indziej uznano to za symboliczne przypomnienie, że „Kościół nie powinien przerywać działalności misyjnej także w świecie islamu”.

Czy chrzest to najpierw akt polityczny? Czy zauważamy, że dzisiaj w świecie zachodnim przejście chrześcijanina na islam widzi się jako znak wolności, ale nawrócenie na chrześcijaństwo, a zwłaszcza na katolicyzm uznaje się za przemoc oraz owoc prozelityzmu i agresji. Dlatego tzw. postępowe środki przekazu, popierają apostazję z Kościoła. Natychmiast rozumiemy ich fałszywą bezstronność gdy zauważymy, że na próżno by szukać podobnego poparcia dla apostazji z judaizmu czy islamu.

Polska to kraj uznawany za katolicki. W 2018 r., w Polsce zostało ochrzczonych ponad 386 tyś. osób. Tylko co setny chrzest dotyczył osoby powyżej 7 roku życia. Zapewne większość z nas otrzymała również chrzest we wczesnym dzieciństwie.

Mój chrzest, czyli moje „Tyś jest mój Syn umiłowany, w Tobie mam upodobanie”.

Ojciec święty powiedział: „Chrzest Jezusa w Jordanie wprowadza nas w tajemnicę Bożej sprawiedliwości i miłosierdzia. Boży Syn umiłowany utożsamia się z grzesznikami, aby dzięki Jego dziełu odkupienia, w mocy Ducha Świętego doznali usprawiedliwienia. I my mamy w nim udział przez łaskę sakramentu chrztu. Dziś za nią dziękujemy”. Głos Ojca daje się słyszeć, gdy Jezus ustawia się w kolejce do Jana Chrzciciela i daje się obmyć, jak wszyscy grzesznicy. Duch Święty zstępuje na Jezusa wtedy, gdy spełnia znak pokutny w Jordanie. W życiu ziemskim, Jezus jest największy w chwilach, gdy upokarza się i upodabnia do człowieka. Jest nam najbliższy, gdy staje się jak grzesznik, choć sam grzechu nie popełnił. My patrzymy na życie i wielkość inaczej, dlatego to dla nas ważna lekcja. Bez niej nie można chodzić drogami wiary. Bo można być człowiekiem ochrzczonym, a nawet religijnym i jednocześnie niewierzącym. Być ochrzczonym, to chodzić za Jezusem w pokorze, tzn. nade wszystko w prawdzie, ale także w uniżeniu i posłuszeństwie.

Chrzest w Kościele jest nade wszystko wyznaniem wiary w Boga Trójjedynego! Jest wtajemniczeniem w Chrystusa, w którym Bóg wyznaje nam miłość. Jest przyjęciem Jego Ewangelii i mądrości życia.

Chrystus, prawdziwy Bóg i człowiek uczy nas człowieczeństwa: jesteśmy zranienie grzechem i ciągle oscylujemy między złem i świętością. Maeterlinck wyczuwał tę tajemnicę życia: „W miarę jak człowiek schodzi w dół po stopniach życia, wdziera się także w tajemnicę większej masy smutku i bezsiły (…) Świadomość nieświadomego, w którym żyjemy, nadaje życiu naszemu wielkość i znaczenie, jakiego nie miałoby nigdy, gdybyśmy się wyczerpywali w tym, co znamy, lub gdybyśmy, nie przyjrzawszy się sądzili, że to co wiemy, jest o wiele ważniejsze od tego, czego nie wiemy” (tłum. St. Womela). Na każdym kroku, wybieramy Boga i Jego miłość lub się Go zapieramy. Nie można tego uniknąć. Przestając należeć do Chrystusa, stajemy się na nowo częścią tego świata, z którego przez chrzest zostaliśmy sakramentalnie uwolnieni.

Zanurzyć się w chrzest Jezusa, to wybierać nieustannie Boga i Jego miłość. To publicznym aktem potwierdzić pragnienie serca, o którym tak pięknie mówi prorok Izajasz. To nieustannie rozmawiać z Bogiem na modlitwie i chodzić wąską ścieżką i ciasną drogą, która jednak prowadzi do prawdziwego szczęścia.

Zadanie to dotyczy każdego chrześcijanina. Jest podstawowe dla kapłanów i konsekrowanych, ale także dla świeckich, którzy wnoszą w świat „ład wewnętrzny, łagodność, umiłowanie pokoju, głód i pragnienie sprawiedliwości, czystość serca, prostotę życia. Chodzi tu o tę ogromną wyobraźnię twórczą i niewiarygodne bogactwo, które daje nam chrzest…” (kard. James F. Stafford). Zadaniem ochrzczonego jest być otwartym, przede wszystkim otwartym na Jezusa Chrystusa, wcielonego Boga.

W niedzielę chrztu Pańskiego jest miejsce na tajemnicę chrztu Jezusa, ale również mojego osobistego chrztu. Ten sakrament nie jest magią, ani legitymacją, która zapewnia automatyczny wstęp do Nieba.

Czy znam datę własnego chrztu tak, jak datę urodzenia i inne ważne chwile z życia? Jak przeżywam chrzest? „Chrzest to dar, radość, ale także odpowiedzialność. Gdybyśmy zdawali sobie w pełni z tego sprawę, życie nasze byłoby nieustannym dziękczynieniem” (Benedykt XVI).

——————————-

ks. Andrzej Zagórski MS – przełożony wspólnoty zakonnej i kustosz sanktuarium w Twin Lakes (USA)

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia

29 styczeń - Wieczór uwielbienia z Maryją

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


„Aby być świętym, trzeba być szalonym. Trzeba stracić głowę. To, co nas powstrzymuje od świętości, to brak refleksji, zastanowienia, modlitwy, zjednoczenia z Bogiem, którego do świętości koniecznie potrzeba.”
(św. Jan Vianney)
    "