Nie zrażajmy się

Dwaj uczniowie św. Pawła apostoła są dzisiaj przedstawieni jako wzory do naśladowania. Kościół docenia ich rolę w pierwotnych wspólnotach wierzących, gdyż idąc śladami swojego nauczyciela głosili Słowo Boże z wielkim przekonaniem zbierając obfite owoce nowych naśladowców Chrystusa. Tak jak wielki Apostoł Narodów niestrudzenie przekazywali prawdę o Objawionym Bogu na ziemi. Sam Apostoł skierował do nich listy, które zachowały się do dzisiaj i stanowią część Słowa Bożego jako pisma natchnione. Obaj uczniowie otrzymali od św. Pawła bardzo pochlebne słowa, które te listy wyrażają. Można dodać tutaj, że podzielali ze św. Pawłem to uczucie, które towarzyszyło mu całe życie: wiedzieli, jak bardzo mylą się wyznawcy religii mojżeszowej w odrzucaniu Jezusa Chrystusa jako Mesjasza. Ale rozumieli, jak bardzo był św. Paweł przywiązany do judaizmu zanim sam Chrystus mu się nie objawił. On też nie uwierzył, dopóki sam Chrystus nie zainterweniował. Otworzyły się mu oczy, że przecież wszystkie proroctwa wskazują na Jezusa jako Zbawiciela świata. Stąd bierze się ich cierpliwość i nieustępliwość w głoszeniu Dobrej Nowiny o Pełni Czasów i obecności Odkupiciela ludzkości pośród nas w celebrowanych Eucharystiach przywołujących owoce odkupienia na Krzyżu aż do końca czasów.

Niech ich przykład zachęca nas wszystkich do wiernego głoszenia Ewangelii i powstrzymywania się od sądów, że spotyka się to głoszenie z oporem i niedowierzaniem.

Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli.

ks. Karol Porczak MS