Święto świętych Apostołów Filipa i Jakuba
Apostolskość Kościoła jest ponownie nam przypomniana przez święto kolejnych, dwóch Apostołów. Wymieniani są trzykrotnie razem na kartach Ewangelii według chronologii powoływania wszystkich Apostołów przez Jezusa. Filip został zapamiętany przez Ewangelistów jako jeden z bardziej zaufanych Jezusa. To jego osobiście zapytał Pan, co zrobić wobec konieczności nakarmienia tysięcy ludzi. Dla Jezusa było to pytanie retoryczne, ale Filip musiał przyznać, że nawet 200 denarów nie wystarczy. Możemy się teraz uśmiechnąć czytając ten dialog, ale Filipowi na pewno do śmiechu nie było. Również Filip zadał pytanie o pokazanie uczniom Ojca. Na tę prośbę Jezus zareagował zaskakującym wyrzutem: „Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś?” Ale pomijając wyrzut, dowiedzieliśmy się coś więcej o wzajemnej relacji Syna Bożego wcielonego z Ojcem Niebieskim: Oni są jednością.
Również Jakub Młodszy, którego święto też dzisiaj obchodzimy, został zapamiętany przez jego interwencje na soborze jerozolimskim. Miał swoje zdanie na temat utrzymywania zwyczajów żydowskich we wspólnotach chrześcijańskich, potrafił krytycznie podejść do nauczania Pawła Apostoła oraz dyplomatycznie sugerował zachowania nie wzbudzające zbędnych napięć. W sumie okazał się roztropnym i poważanym członkiem grona apostolskiego.
Podsumowując krótkie przedstawienie wracamy do podstawowej kwestii: dzisiaj umacniamy naszą wiarę w apostolskość Kościoła. Jesteśmy powiązani z Apostołami nieprzerwaną tradycją ponad dwóch tysięcy lat przeplatanych obecnością 265 następców świętego Piotra Apostoła. To na nich opiera się nasza wiara. To dzięki nim jesteśmy prowadzeni przez biskupów legitymizujących się święceniami pochodzącymi z nieprzerwanej sukcesji sięgającej przynajmniej jednego z Apostołów. I to dzięki nim jesteśmy zaopatrywani w prawdziwą obecność Jezusa Chrystusa w sprawowanych przez kapłanów sakramentach, przede wszystkim w sakramencie Ołtarza i w sakramencie przebaczenia grzechów.
A wobec innych wspólnot chrześcijańskich mamy niepodważalną tożsamość, która łączy nas z Chrystusem jako Głową.
Właśnie dzięki nim: Apostołom.

ks. Karol Porczak MS


