2015-12-28 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-12-28

HOMILIA

Dlaczego mnie
to spotkało?

Trudności Działanie Boga jest zawsze
zastanawiające i zupełnie nie pasuje do naszych standardów. Bóg posyła na świat
swojego Syna i nie dość, że rodzi się On jako bezbronne niemowlę, które by
przeżyć potrzebuje pomocy swoich opiekunów to jeszcze jedną z pierwszych rzeczy
jaką spotyka na ziemi jest prześladowanie. Wydaje się, że najbardziej oczywistą
rzeczą byłoby w takim momencie wystawienie jakiegoś oddziału, który w prosty
sposób rozwiązałby trudną sytuację ale zamiast tego Stwórca świata przekazuje
Józefowi wiadomość, że święta rodzina musi uciekać do Egiptu, by od tej pory
wieść życie uchodźców. Oczywiście dopóki ta przedziwna logika Boża dotyczy
życia Jezusa jesteśmy w stanie się nią zadziwić by w końcu ją (choć z trudnością)
zaakceptować, ale gdy zaczynamy doświadczać podobnych historii w swoim życiu to
już całkiem przestaje się to nam podobać i zaczynamy przekonywać Boga o
niesłuszności Jego planów na nasze życie.

Jaki jest sens tej trudnej historii?

Kiedy ewangelista komentuje ucieczkę
Józefa i Maryi wraz z Jezusem do Egiptu pisze: Tak
miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka. To króciutkie
zdanie mówi bardzo dużo.

Po pierwsze mówi, że
historia Jezusa, choć trudna, nie jest jednak przypadkowa. To, co się z Nim
działo zostało zapowiedziane wiele lat przed Jego narodzeniem. Bóg starannie
przygotował wszystko na przyjście swojego Syna. Nawet ucieczka przed
nieprzyjaciółmi okazuje się zgodna z planami Boga. Oczywiście taka sytuacja
rani człowieka. Jedną z podstawowych rzeczy, którą staramy się zapewnić sobie w
życiu jest poczucie bezpieczeństwa. Tymczasem okazuje się, że planem Bożym może
być to, że zostajemy pozbawieni tego poczucia. Planem Boga może być to, by ktoś
był uchodźcem, by dla ratowania swojego życia musiał uciekać na krańce świata.

Po drugie jest ważną
wskazówką, która podpowiada gdzie należy szukać sensu tego, co nas spotyka.
Aby uzasadnić ucieczkę do Egiptu można by wymyślić tysiące tłumaczeń. Miałby tu
do powiedzenia wiele psycholog, socjolog, polityk, lekarz czy obrońca praw
człowieka. Faktycznie każdego dnia próbujemy rozwiązać swoje problemy odwołując
się do opinii wielu otaczających nas ludzi. Tymczasem Bóg wskazuje na swoje
Słowo, które stanowi odpowiedź na pytanie o sens naszego życia. Warto tu zadać
sobie pytanie jak często odwołuje się do Słowa Bożego szukając jasności w
swoich trudnych sprawach.

Po trzecie wreszcie z
dzisiejszego stwierdzenia Ewangelii wg św. Mateusza możemy odczytać wskazówkę
dotyczącą tego, o co powinniśmy walczyć. Jest taka scena w Ewangelii wg
św. Jana, w której Jezus kieruje do swoich uczniów słowa: Moim pokarmem jest
pełnić wolę Ojca. Oczywiście potrzeba ogromnej odwagi by w taki sposób patrzeć
na swoje życie, ale nie jest to powołanie jedynie Jezusa. To jest także nasze
powołanie. Również my siły życiowe i szczęście możemy odkryć jedynie wtedy, gdy
zdecydujemy się każdego dnia walczyć o zaufanie, o wierność i o odwagę do
podążania za wolą Ojca.

Wyjątkowa droga

Wszystko to razem wzięte
prowadzi do bardzo szczególnego sposobu życia. Z jednej strony jest to życie, w
którym nie można być pewnym realizacji swoich planów życiowych, a nawet z dużą
pewnością można się spodziewać, że nie dojdą one do skutku. Z drugiej jednak
nie oznacza to niepewności, a wręcz prowadzi do źródła absolutnej pewności,
absolutnego bezpieczeństwa. To Bóg jest autorem mojego życia. Ten Bóg jest
dobry i wszechmogący więc nic mi nie może się stać. Choćbym więc przechodził
przez ciemne doliny mojego życia to nie muszę się bać, bo Pan jest ze mną.

ks. Marcin Ciunel MS

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Nikt nie wierzył w Sokratesa do tego stopnia, by oddać życie za jego naukę; ale dla Chrystusa nawet ludzie prości i niewykształceni nie tylko gardzili opinią tego świata, lecz i odrzucali lęk przed śmiercią.”
(św. Justyn)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >