2015-11-10 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-11-10

HOMILIA

Służba: muszę czy chcę?Otrzymujemy na dzisiaj słowo,
które ma w nas postawić pytanie: z jakimi intencjami robię to co robię w życiu,
z jakimi intencjami idę za Jezusem, że wybieram Jezusa, kimkolwiek jestem?
Kaplanem, osobą świecką, po prostu chrześcijaninem? Kim ty się czujesz, kim ja się
czuje wykonujące wszelkie obowiązki i powinności, które stawia przede mną życie,
sytuacja, inni ludzie? W małżeństwie, kapłaństwie, życiu zakonnym, jako rodzic,
dziecko? Spotkałem się z takim
stwierdzeniem: muszę iść do kościoła, muszę odprawiać Msze sw., czy musimy wypełniać
przykazania.Mamy w dzisiejszej Ewangelii obraz sługi. Sługi,
który jedynie wykonuje swoją powinność. Wykonuje swoją powinność, swój
obowiązek i nie ma prawa się tym szczycić. Większość właścicieli niewolników
miało niewielką ich liczbę. Niewolnicy musieli więc wykonywać nie tylko prace
polowe, lecz także przygotowywać posiłki. Właściciele uważali tę pracę za
obowiązek niewolników, nie zaś dobrowolną przysługę. Nie uważano też za
właściwe, by panowie jedli wraz ze swymi niewolnikami i przypadki takie prawie
nigdy się nie zdarzały.Jezus mówiąc do uczniów,
którzy nie byli niewolnikami, czyli nie znali co to znaczy być niewolnikiem,
zaprasza, aby się poczuli niewolnikami, by w relacjach z Bogiem, z innymi, mówili
słudzy nieużyteczni jesteśmy jak to jest możliwe w naszej rzeczywistości? Bo wydaje
się, że się wiele nam od życia należy. Bo przecież pracujemy, trudzimy się.
Jest wiele czynności, za które ludzie nam powinni dziękować. Jest to przecież forma
dobrych relacji z innymi.Moje, twoje chrześcijaństwo
jest służbą czy wykonywaniem pewnej powinności, które wynika, jest owocem,
konsekwencją mojej, twojej wiary. Wiary w Jezusa, który o sobie powiedział, ze przyszedłem nie po to, aby mi służono, ale
aby służyć, a umywając nogi jak niewolnik swoim uczniom, pokazał, ze temu
podobne czynności są znakiem miłości. Nie o miłość chodzi w chrześcijaństwie?Czyż nie jest dla nas
najwyższym zaszczytem, najwspanialszym przywilejem wykonywania obowiązków
wypływających z naszej wiary? W świecie, który lubi powtarzać za Lucyferem nie
będę służył, ( a taką postawę można wyrazić rożnymi słowami: nie chcę, to mi się
należy, mam prawo na przyjemności), mają znaczenie słowa, które chce od nas usłyszeć Chrystus: Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy
to, co powinniśmy wykonać. I poczytujmy sobie możliwość wykonywania
naszych obowiązków związanych z wiarą za cudowny dar, który otrzymaliśmy od
Pana.Podobnie jest z wszelkim
dobrem, które wykonujemy na podstawie wiary i darów, które otrzymaliśmy od
Pana. Człowiek, który stoi w prawdzie przed sobą, wie, że nie ma żadnej zasługi
przed Bogiem jest tylko Jego sługą, który otrzymał potrzebne narzędzia do
każdego dobrego wykonanego przez siebie czynu. A pamiętając, ze sługa nie jest większy od swego pana nie
oczekujemy wdzięczności od swego pana, bo to co zrobiliśmy, było naszym obowiązkiem
i powinnością. Ale nie na zasadzie zmuszania nas do czegokolwiek, ale na
zasadzie wyboru i decyzji, bo wiem kim jestem, wyzbywając się chęci być na równi
z panem, znając swoje miejsce. I mniej jest we mnie pychy, która jest korzeniem
wszelkiego grzechu.A moje służenie? Nie z
obowiązku narzuconego nam przez kogoś. Ale z przyjęcia dobrowolnie tego, ze stajać
się chrześcijanami, stajemy się innymi ludźmi i przede wszystkim ludźmi, którzy
upodabniają się do Jezusa. I wtedy wiara staje się silniejsza, gdy towarzyszy
jej postawa sługi, bo wzmacniają się moje relacje z Jezusem, którego wybieram
za swojego Pana.

Ks. Zbigniew MS

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Aby dojść do nieba, trzeba oderwać się od ziemi.”
(św. Teresa)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >