2015-10-29 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-10-29

HOMILIA

MuszęWyjdź i uchodź stąd, bo
Herod chce Cię zabić

Ta ewangelia opisuje ciekawe fakty. Wygląda na to, że Jezus wzbudza niepokój Heroda, który
posługuje się niby przychylnymi faryzeuszami, aby się Go pozbyć ze swego
terytorium. Ma przecież władzę zabić Jezusa, jak to zrobił z Janem Chrzcicielem.
Woli zachować się jednak podstępnie
i tchórzliwie jak przysłowiowy lis, który knuje intrygi. Nie chce się ujawnić
wprost, jako otwarty wróg Jezusa.

Czy możemy przeoczyć podobieństwo nam współczesnych do Heroda? Nie brak dzisiaj takich, którzy za hasłami
przychylności czy troski ukrywają intrygi, aby usunąć Chrystusa czy Jego
Kościół z przestrzeni życia: pracy czy wypoczynku, służb czy edukacji, polityki
czy administracji

dziś, jutro i pojutrze muszę być w drodze

Odpowiedź Jezusa zawiera więcej, niż ujawnienie intrygi Heroda i
jemu podobnych. Podstępy nic przecież nie znaczą, skoro wyrzuca złe duchy i
jest Panem ludzkiego życia. Herod do
niczego nie może Jezusa ani skłonić, ani zmusić.

Tymczasem, jak zaświadcza ewangelista św. Łukasz, w ustach samego Jezusa pojawia jednak się
słowo muszę. Zresztą wiele razy! A najważniejsze chyba będzie to
musiał, które wypowiada po zmartwychwstaniu: Czy Syn Człowieczy nie musiał
tego wycierpieć. Jezus mówi: muszę, bo sam chce iść do Jerozolimy, aby
umrzeć. Nikt nie mógł Go do tego zmusić. Nikt nie może Mu zatem przeszkodzić
ani zmienić Jego decyzji. Idzie do Jerozolimy, aby oddać życie z miłości, aby
jak ptak swe pisklęta zgromadzić tych, którzy w tę miłość uwierzą, jej zaufają.
Muszę Jezusa jest pełne miłości, nie
zaś zewnętrznego nacisku czy własnej rezygnacji.

Św. Paweł dobrze zrozumiał jak potężna jest decyzja Chrystusa.
Dlatego ułożył swoisty hymn o miłości Boga: Jeżeli Bóg z
nami, któż przeciwko nam? On, który nawet własnego syna nie oszczędził, ale go
za nas wszystkich wydał, jakże miałby wraz z Nim i nam wszystkiego nie darować? () Któż może nas odłączyć od
miłości Chrystusowej? Utrapienie, ucisk czy prześladowanie, głód czy nagość,
niebezpieczeństwo czy miecz? ()
Ale we wszystkim tym odnosimy pełne zwycięstwo dzięki Temu, który nas umiłował.

Oto dom wasz tylko dla was
pozostanie

A jednak Jeruzalem mieszkanie Boga samego ma przestać być
domem Bożym. Ktoś może zapytać: jak to może się stać, skoro miłość Boga jest
tak potężna? Chrystus odpowiada: chciałem zgromadzić twoje dzieci, jak ptak swoje
pisklęta pod skrzydła, a nie chcieliście. Zatem choć nic nie może pokonać miłości Boga, prawdą jest, że człowiek może
jej nie chcieć. Sprzeciw wobec miłości
Boga może Go jednak usunąć z naszego domu.

Czyż nie dlatego Matka Pana, Maryja w La Salette płacze i skarży
się: Skoro chcę, aby mój Syn was nie opuścił, muszę Go nieustannie o to
prosić? Czyż pełne miłości muszę Matki Bożej nie ratuje w ten wstawienniczy
sposób domu naszego życia?ks. Andrzej Z. MS

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Pan wie lepiej, co robi, niż my wiemy, co my chcemy.”
(św. Teresa z Lisieux)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >