2015-10-18 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-10-18

HOMILIA

Narodziny dla nieba

Tajemnica

W pierwszych zdaniach dzisiejszej
liturgii słowa jest zawarta tajemnica, która najczęściej jest zakryta
przed naszymi oczyma. Prorok Izajasz mówi: Spodobało się Panu, zmiażdżyć Go
cierpieniem. Bogu spodobało się zmiażdżyć cierpieniem Chrystusa i to tylko
czasami budzi nasze zdziwienie, zgorszenie, powątpiewanie o miłości Boga. Ale
kiedy cierpienie miażdży nasze życie wtedy (całkiem naturalnie) krzyczymy z
powodu tego cierpienia, oburzeni i święcie przekonani, że jest to jawny dowód
niesprawiedliwości Boga -cierpienie to cierpienie i nie ma w nim nic
dobrego. Co dostrzegamy kiedy pojawiają się w naszym życiu cierpienia? Widzimy
złość ludzi, którzy nas ranią (nawet ci najbliżsi wydają się bezdusznymi i
samolubnymi egoistami). Widzimy swoją własną biedę, gdyż nikt nie troszczy się
o nas i nikt nas nie kocha. Widzimy niesprawiedliwość Boga. Widzimy również
atrakcyjność zemsty, egoizmu, które pojawiają się jako konieczna broń chroniąca
nas przed dalszym cierpieniem. Nigdy, naprawdę nigdy nie przychodzi nam
spontanicznie do głowy, to, co dalej mówi Izajasz: Jeśli On wyda swe życie
na ofiarę za grzechy, ujrzy potomstwo….

To, co naturalne

Często patrzymy na ofiarę
Chrystusa jako na niezrozumiałe bohaterstwo. Tak musieli patrzeć na
Jezusa również uczniowie, gdy mówił im o konieczności oddania życia. Jakub i
Jan nazywani byli Boanerges – Synowie gromu – ze względu na swoją gwałtowną
naturę. Gdy raz Jezus nie został przyjęty w jakiejś samarytańskiej wiosce
domagali się od Niego pozwolenia na natychmiastową zemstę (Łk 9, 54). Naturalny
odruch i naturalne pragnienie. Również w dzisiejszej Ewangelii reprezentują
bardzo naturalne dla człowieka pragnienie władzy i decydowania o innych (o tym
samym pragnieniu świadczy również oburzenie pozostałych uczniów).

Ufać

Tymczasem Jezus wskazuje inny
kierunek życia. Ten kierunek nie jest jednak moralizmem. Jeśli Jezus mówi o
służbie, o oddawaniu swego życia to ze względu na tajemnicę, zawartą w
przytoczonym wcześniej fragmencie Izajasza. Kto chce zobaczyć jak owocuje jego
życie, kto chce naprawdę kochać potrzebuje obumrzeć jak ziarno wrzucone w
glebę. Akcent nie jest tu położony na obumieranie, ale na życie, do którego
jesteśmy zaproszeni. Jasne, że żeby zdecydować się na tę drogę trzeba wierzyć, trzeba
ufać Bogu, że zmartwychwstanie nie jest żadną bajką. Tak jak Jezus ten, kto
pozwala prowadzić się Bogu Po udrękach swej duszy, ujrzy światło i nim się
nasyci. Dla każdego człowieka cierpienie jest motywem, który popycha nas w
ramiona egoizmu, gniewu, chęci zemsty po prostu grzechu, ale nie dla Jezusa.
Nie dzieję się tak jednak dlatego, że Jezus jest jakimś mitycznym bohaterem,
ale dla tego, że On ma coś, czego nam brakuje – On ufa Ojcu i dlatego
pozwala Mu się prowadzić do życia. Oddać swoje życie to dla chrześcijanina nie
tyle oznaka bohaterstwa, ale wyraz wiary w życie obiecane przez Chrystusa. W
ten sposób ci, którzy ufają stają się pierwszymi w Jego królestwie.

ks. Marcin
Ciunel MS

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Żyj jak żołnierz na warcie, bądź zawsze gotów.”
(bł. Michał Kozal)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >