2015-10-10 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-10-10

HOMILIA

Zacznij pragnąć słuchać
Boga

Jezus, którego przeważnie otaczały tłumy, mógł usłyszeć
różne słowa. Ludzie potrzebowali uzdrowienia, przebaczenia, uwolnienia, pomocy.
Tym razem były to słowa podziwu. Wykrzyczała nieznana z imienia kobieta, której
słowo nie pozostało niezauważone przez Jezusa. Powodem mogły być słowa
oskarżenia o współpracę z szatanem, z księciem ciemności i słowa kobiety mogły
być jak słowa sprzeciwu wobec tych oskarżeń. Przyczyną wypowiedzianych przez
nią słów mogły być uczynione cuda lub niezwykłość nauki Jezusa. Mógł być
szczęśliwy Jezus czyniąc takie cuda, mogła być szczęśliwa Jego matka, Maryja.
Kobieta podziwiając Jezusa dostrzega fakt bycia szczęśliwym matki takiego
człowieka. Łono i piersi to symbol, znak macierzyństwa. To spełnienie się
kobiety, która będąc matką jest szczęśliwa. Kobieta jest szczęśliwa w swoim
macierzyństwie. Która matka nie będzie szczęśliwa, gdy dziecko coś osiągnie w
życiu, zdobędzie jakiś sukces. To jest pytanie o to kiedy możesz być szczęśliwy?
Maryja mogła i była pewnie szczęśliwa z powodu swego Syna Jezusa, ale w życiu
Maryi nie były tylko radosne momenty. Było i przeżycie trudności związanych z
narodzinami Jezusa poza miejscem zamieszkania, były słowa Symeona, zagubienie w
Jerozolimie, nieprzyjęcie przez mieszkańców Nazaretu, sprzeciwy rożnego typu
mieszkańców Izraela. Przed Nią było i wydarzenie Krzyża.

Pewnie ta kobieta miała powody, aby zauważyć zasługi matki
Jezusa.

I nam się zdarzyło pochwalić rodziców za jakiś sukces ich
dziecka, bo przecież sukces dziecka to także, a czasami w większej części
jest sukcesem rodziców, bo dzięki rodziców, bo gdyby nie rodzice, bo rodzice
dają życie, bo dzięki rodzicom dziecko osiągnęło taki sukces. My sami chcemy
być zauważeni, żyjemy we wspólnocie ludzi, tragedia, gdy nie jesteś zauważony,
ze nie zauważyli naszych zdolności, naszej pracy. A podziw, w różnych
odcieniach i różnej formie, tak przez nas oczekiwany może przecież nas
wzmacniać, budować, pocieszać. Ale do czasu

Bardziej od podziwu, Jezus oczekuje słuchania Słowa, ale nie
jakiegokolwiek, ale Słowa Bożego, a ze słuchania takiego słowa rodzi się wiara.
Jezus nie jest do podziwiania, nie chodzi o podziwianie Boga, fascynowanie się
Nim, Jego działaniem, bo podziwianie nie tworzy więzi, relacji. Podziwiając
możemy pozostać poza relacjami. Wieź, relacje powstają wtedy, gdy jest osobisty
kontakt. Czy nie chodzi Bogu, abyśmy mieli z Nim osobisty kontakt? A osobisty
kontakt rodzi się gdy wchodzi się z nim w rozmowę. A w rozmowie chodzi o
słuchanie Jego i rozważanie tego co się od Boga usłyszy, aby zatrzymać się nad
tym słowem. Aby zaufać temu Słowu. Słuchanie zbliża do Jezusa. Maryja była
blisko Jezusa, blisko Boga, tworzyła wieź z Jezusem nie tylko dlatego, ze była
Jego Matką, Matką Jego Syna, ale ze poważnie i bardzo osobiście traktowała Boże
Słowo do tego stopnia, że zastanawiała się, rozważała to Słowo.

Jezus nie przeciwstawia relacje rodzinne relacjom w wierze.
Maryja zanim stała się matką, najpierw usłyszała słowo, które przyjęła do
serca. Najpierw uwierzyła, potem stała się Matką. I dlatego Ona sama jest
błogosławioną, nie tylko dzięki relacjom rodzinnym, ale dzięki stawaniu się wierzącą.
A stajemy się wierzącymi, dzięki słuchaniu słowa.

Czy możemy być wtedy
szczęśliwi? Jak to możliwe, aby być szczęśliwym słuchając słowa Bożego? Czy to
jest powód szczęścia: słuchać i rozważać?

Jezus mówi, ze tacy to są podobni do budowania domu na skale,
na mocnym fundamencie, które pozwoli przetrwać wszelkie burze życiowe czyli
budowania swego życia w oparciu nie o pochodzenie i relacje z rodzicami, kim są
nasi rodzice, ale na Słowie Bożym, czyli co słowo Boże może powiedzieć o moim
życiu. Czyli nie to co powie matka czy ojciec, ale Bóg. nie tak bowiem
człowiek widzi jak widzi Bóg, bo człowiek patrzy na to, co widoczne dla oczu,
Pan natomiast patrzy na serce. A czy naszym sercem nie pragniemy być
błogosławionymi, czyli bycie sławionymi za każde dobro, nie tylko od czasu, do
czasu, ale w szarej codzienności życia?

Ks. Zbigniew B. MS

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Nikt nie wierzył w Sokratesa do tego stopnia, by oddać życie za jego naukę; ale dla Chrystusa nawet ludzie prości i niewykształceni nie tylko gardzili opinią tego świata, lecz i odrzucali lęk przed śmiercią.”
(św. Justyn)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >