2015-08-08 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-08-08

HOMILIA

Gdy
Jezus był na Górze…

Wydarzenie
opisane przez dzisiejszą Ewangelię dokonało się w drodze do Jerozolimy i zaraz
po powrocie Chrystusa z Góry Tabor. Jezus udał się na Górę Przemienienia, a
zaprosił tam ze sobą tylko Piotra, Jakuba i Jana. Innych Apostołów i uczniów,
Pan Jezus pozostawił na równinie.

Właśnie wtedy,
gdy Jezus był na Górze, pewien ojciec przyszedł prosić uczniów o uzdrowienie
swojego syna. Ewangelista Mateusz mówi, że chory był lunatykiem, tzn. cierpiał
na epilepsję związaną z fazami księżyca. Ludzie w starożytności dopatrywali się
zwykle w takich chorobach działania złego ducha. Chory był zapewne jednak
również pod wpływem złego ducha, bo wg św. Mateusza Jezus surowo rozkazał mu
i zły duch opuścił chłopca.Ewangelia nie przytacza jednak nawet słów
Jezusa, które przywróciły chłopcu zdrowie. Mówi za to o oburzeniu Pana na
uczniów: O, plemię niewierne i przewrotne! Jak
długo jeszcze mam być z wami; jak długo mam was cierpieć?.

wiara uczniów została poddana próbie i okazała się
mała.

Mała wiara
słuchaczy jest dla Jezusa powodem cierpienia. Często stoi na przeszkodzie i
Jezus nie może dokonywać cudów i znaków. Tym razem okazuje się, że ojciec
chorego chłopca ma pragnienie, które Jezusowi wystarcza. Co więcej, ów człowiek
nie gorszy się słabością uczniów Pana, a jego wiara przyprowadza go prosto do
samego Jezusa!

Problemem są
jednak uczniowie, bo to oni nie są w stanie pomóc z powodu małej wiary. Ich
mała wiara jest znakiem zapytania i zgorszeniem dla człowieka poszukującego
miłosierdzia Bożego!

Od
wniebowstąpienia Jezusa, uczniowie są posłani do ludzi, aby głosić Ewangelię i
być znakiem Królestwa Bożego. Kapłani i osoby konsekrowane, a także
zaangażowani w życie Kościoła i członkowie różnych wspólnot, po prostu wszyscy
ochrzczeni i karmiący się Eucharystią jesteśmy posłani do braci i sióstr.

My, dzisiejsi
apostołowie kończymy może różne studia i kursy, czytamy może religijne
książki, odprawiamy rekolekcje i pielgrzymujemy. Trzeba nam jednak więcej wołać
o miłosierdzie nad nami, bo Pan powierzył nam misję, a tymczasem słabość naszej
wiary zniechęca poszukujących!

Trzeba nam nade wszystko stawać się ludźmi żywej i
niezachwianej wiary, ktora rodzi się ze słuchania Słowa Bożego. Trzeba nam
stawać się ludźmi modlitwy i nawrócenia…

Ks. Andrzej Zagórski
MS

Nadchodzące wydarzenia

29 styczeń - Wieczór uwielbienia z Maryją

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Aby być świętym, trzeba być szalonym. Trzeba stracić głowę. To, co nas powstrzymuje od świętości, to brak refleksji, zastanowienia, modlitwy, zjednoczenia z Bogiem, którego do świętości koniecznie potrzeba.”
(św. Jan Vianney)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >