2015-07-22 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-07-22

HOMILIA

Drodzy
Bracia i Siostry !

Kiedy spotykasz się z człowiekiem, Twoje serce się
zwiększa, spotkanie rozmnaża zdolność kochania. Spotkanie z drugim człowiekiem
rozszerza serce."

W tych słowach poeta ukazuje wartość wspólnego
życia. Mówi, że spotkanie otwiera nam
nowe strony w książce naszego życia. Otwiera tajemniczy obszar Miłości. A
miłość, jak niedawno w
naszym bozkovskim kościele grupka małych dzieci śpiewała: jest głęboka, Miłość jest
wysoka, Miłość jest szeroka – idzie drogą obok nas".

Spotkanie
z drugim człowiekiem nie tylko zwiększa nasze serce i spotkanej osoby, ale ma
wpływ na życie całego społeczeństwa. Otwiera ono nam obszar nadziei,
perspektywę przyszłości, sięga głęboko do korzeni naszej historii i wznosi się
wysoko ponad nasze rozumowanie.

Dlaczego dziś Wam mówię o spotkaniu?

Mam trzy powody.
Pierwszy to ten, że w tym roku przeżywam dwudziestą rocznicę święceń
kapłańskich, z czego piętnaście lat
spędziłem w Czechach. Drugi dotyczy tego, że jako Misjonarze Matki Bożej z La
Salette dwadzieścia lat pełnimy posługę głoszenia Bożego Słowa na terenie Czech. Trzeci to dzisiejsza
Ewangelia o spotkaniu Jezusa Chrystusa z płaczącą kobietą. I to głębokie zadane
pytanie:

Niewiasto, czemu płaczesz"

Rocznice są zawsze czasem przemyśleń, wspomnień,
podziękowań Bogu i ludziom za to, co było i spojrzeniem w przyszłość.

Wierzę,
że ta nasza obecność w Czechach nie jest dziełem przypadku. Bóg to miejsce
przygotował wcześniej, aby to spotkanie z Płaczącą Panią jeszcze bardziej
otworzyło oczy człowieka na dar życia wiecznego, na Zmartwychwstanie. Jest to
bardzo ważne tam, gdzie, po ludzku, wygląda beznadziejnie.

Zabrano Pana mego, nie
wiem, gdzie Go położono".

Maria Magdalena poszukuje spotkania, szuka Pana, szuka
Miłości. Nie wie, do kogo ma się zwrócić, kogo pytać o radę, gdzie znaleźć
odpowiedź. Jezus Chrystus sam wychodzi jej na spotkanie. Jej osobiste spotkanie
z Mesjaszem staje się darem dla społeczeństwa.

Dziś
mogę powiedzieć, że tym najważniejszym
spotkaniem, które zwiększyło moje serce, było spotkanie biednych dzieci
Maximina i Melanii z Płaczącą Panią. Jej łzy, prośba o modlitwę, wiara w
nawrócenie człowieka zainteresowały moje młode serce poszukujące miłości. Jej
promienie Miłości przeniknęły głęboko to mojego serca i tym symbolicznym "fiat"
w dniu święceń kapłańskich zaczęła się nowa droga spotkania bogactwa
ludzkich serc i ich doświadczeń.

Każde spotkanie
rozmnaża zdolność kochania".

Wszyscy mamy być wdzięczni za każde spotkanie, wspólnie
przeżyte chwile. To jest to bogactwo,
które zostaje głęboko w sercu. Mądrość, którą człowiek poznaje z
doświadczenia, czym dalej, tym więcej. Nie zastąpi go żadna nowoczesna kultura,
komputery, tablety…..

Miłość jest tym żywym spotkaniem z drugą osobą.

Dziś,
gdy odwiedzam bozkovski cmentarz, nie jest on już dla mnie tak milczący, obcy i smutny jak
wcześniej. Żyje w nim dużo pięknych wspomnień: słyszę muzykę bozkowskich organów, dobrą radę starszej pani, opowiadanie o
czasie głodu i walki, o wielkim szacunku dla
kawałka chleba, wspomnienia malowniczych odwiedzanych miejsc…
Przed moimi oczami płomienie lampek grają teatralną
sztukę reżyserowaną przez człowieka
zakochanego w teatrze i wierz;,
trzask lampek przypomina zręczne dłonie nagle zmarłego mechanika; powiew wiatru
przynosi wspomnienie zmarłego młodego
człowieka; szelest liści jest podobny do stępu koni, które tak kochał człowiek
i usnął…

Takich
wspomnień jest dużo więcej. Za nie
dziękuję Bogu tą cichą modlitwą Ojcze
nasz i Zdrowaś Maryjo o którą
prosiła Piękna Pani.

Dlaczego
wspominam?

To
rodzi wiarę w Zmartwychwstanie, w dar łamania chleba dobra, w tajemnicę
eucharystycznej Miłości.

Maria
Magdalena oznajmiła tę prawdę uczniom.

Widziałam Pana i to mi
powiedział".

Dlaczego Czechy ?

Kiedy przeglądałem archiwalne dokumenty, znalazłem album
z roku 1956. W tym albumie są zdjęcia
księdza Josefa Hoffmanna z jego pobytu na La Salette. Dzięki niemu na wieży
bozkovskiego kościoła jest saletyński krzyż. W tym czasie nie miał On pojęcia,
że ten krzyż stanie się widzialnym znakiem
obecności Saletynów w Czechach. Wspominam odwiedziny księdza Antoniego
Brat¹ovskeho w naszym seminarium. Opowiadał o problemach wiary w jego kraju. Z
wielką pokorą i otwartym sercem prosił o pomoc i wierzył w nawrócenie czeskiego
narodu. Wiele razy powtarzał, że jest to" kamieniołom Pana".

Piękna
Pani" powiedziała:
Jeżeli się nawrócą, kamienie i skały zamienią się w sterty zboża, a ziemniaki
same się zasadzą.

Dlatego te spotkania mają
głęboką, symboliczną wartość.

Łzy radości i smutku zawsze nas prowadzą
do spotkania z tajemnicą żywej Miłości.

Niewiasto, czemu płaczesz?

ks. Krzysztof Mikuszewski MS
(Bozkov Czechy)

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Jeśli ci Bóg nie wystarczy, to co cię zaspokoi?”
(św. Augustyn)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >