2015-06-27 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-06-27

HOMILIA

Wyjść
Bogu naprzeciw i to w najgorętszej porze dnia

Pamiętam jak kiedyś rozmawiałem z moim współbratem
o mojej przyszłości. Mówiłem mu, że czekam na znak od Pana Boga co robić dalej,
w którą stronę pójść. Byłem przekonany, że to ma być tylko i wyłącznie Jego
inicjatywa. Powiedział mi wtedy, żebym sam zrobił pierwszy krok, żebym Mu
pokazał, że ja też czegoś chcę, że mam jakiś pomysł na swoje życie, a On wtedy
odpowie, odniesie się do tego i pokaże co dalej zgodnie z Jego wolą. Zrobiłem
ten krok (nie do końca przekonany, że to
właśnie tak ma być), a potem wszystko potoczyło się bardzo szybko.

Mówię o tym dlatego, że w postaciach z
dzisiejszej liturgii Słowa zobaczyłem siebie samego w tamtej konkretnej
sytuacji. Pan Bóg przechodzi nieustannie obok mojego domu, przez moją
miejscowość, może nawet podwórko. Jest tak blisko, a ja Go nie widzę, nie
spotykam, nie rozmawiam z Nim. Może nawet oskarżam Go, że o mnie zapomniał. Pytanie
tylko, czy ja na Niego czekam, czy wyglądam Jego przyjścia, czy robię cokolwiek
z mojej strony by do tego spotkania doszło, czy jestem przygotowany na Jego
przyjście.

Abraham czekał w południe, w najgorętszej porze
dnia, pełen otwartości by przyjąć strudzonych wędrowców i to oczekiwanie zostało
obficie pobłogosławione. Możemy też szemrać przeciw Bogu jak Sara, ale i jej
przykład pokazuje nam, że na nic nie jest nigdy za późno, że dla Boga nie ma
rzeczy niemożliwych.

Setnik z Ewangelii wyszedł jeszcze dalej,
daleko poza swój dom i mimo, że nie należał do Jego uczniów, uwierzył, że Jezus
jest tym, Który nie ma względu na osoby i może uczynić wszystko. Upokorzył się
przed Nim, uznając swoją niegodność by przyjąć tak wielkiego gościa, ale tym
samym też uznał, że dla Jezusa, nie ma przeszkód w postaci przestrzeni czy
czasu, bo On jest Panem czasu i przestrzeni! Jedyne co się liczy to Wiara. I tę
wiarę Jezus znalazł u setnika, większą niż w całym Izraelu!

On
wziął na siebie nasze słabości i nosił nasze choroby

Po uzdrowieniu sługi setnika, Jezus
uzdrowił również teściową Piotra, a potem wielu innych i do tego z wielu
wypędził złe duchy. Jezus przechodzi by nas uzdrawiać, by stawiać nas na nogi,
abyśmy byli wolni od wszelkiego złego i byśmy mogli służyć braciom. Byśmy w tej
służbie byli tymi, którzy będą widocznym znakiem Jego obecności pośród tego
świata i wszędzie tam gdzie nas pośle, siali dobre ziarno.

Jezusie, Synu Dawida, ulituj się nade
mną grzesznikiem!

Ks. Krzysztof Żygadło MS

Duszpasterz w Sanktuarium w La Salette

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Jeśli ci Bóg nie wystarczy, to co cię zaspokoi?”
(św. Augustyn)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >