2015-06-06 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-06-06

HOMILIA

Wdowi grosz

Kościół czeka na
świadectwo ubogich,

aby uczyć świat, czym jest
miłość.

św. Jan Paweł II

Zdać się na
Boga

Podczas niedzielnego kazania ojciec
Kolumban poprosił, by każdy, ile może, złożył jakiś datek na misje w
południowej Afryce. – Liczy się każdy, nawet najmniejszy grosz – tak jak
ten wdowi z Pisma Świętego. Kiedy potem ojciec policzył składkę, rozczarował
się – apel nie spotkał się z dużym odzewem. W następną niedzielę znowu wchodzi
na ambonę i mówi:- Moi drodzy, taca z poprzedniej niedzieli bardzo mnie
rozczarowała. Nigdy bym nie pomyślał, że w naszej parafii jest tak dużo ubogich
wdów! (Adalbert Ludwig Balling, Humor klasztorny)

Jak dobrze jest znać swoich parafian!

Tak jest

Pierwsze ławki w kościele podczas
Eucharystii w dni powszednie w większości zajmują wdowy. To one przychodzą codziennie
nie dlatego, że nie mogą spać czy też nic nie mają do zrobienia. Przychodzą i
modlą się za swoje dzieci i wnuki. Przesuwają paciorki różańca… Dzięki nim
słychać jeszcze śpiew na liturgii. W dużej mierze to dzięki wdowom parafialny
Caritas służy potrzebującym. A kto zbiera datki do puszek przed kościołem dla
powodzian, ofiar trzęsienia ziemi czy dla ubogich? Kto prowadzi parafialne
sklepiki i rozprowadza prasę katolicką? W większości to wdowy sprzątają
kościół, pamiętają o imieninach proboszcza i wszystkich bożych imprezach na
nich można zawsze polegać.

Jednym z zadań Kościoła jest opieka nad
wdowami, a jednak odnoszę wrażenie, że to bardziej wdowy opiekują się
Kościołem!

Biedne jak
mysz kościelna

W większości wdowy kościelne żyją ubogo
jak przysłowiowa mysz kościelna. Bo ile dostają renty czy emerytury? Co to za
pieniądze… śmieszne! To właśnie z tych śmiesznych pieniędzy najpierw każdą
złotówkę obejrzą zanim ją wydadzą. Znam wdowę mamę pewnego księdza, która
swoje osiemset zł. rozpisuje na cały miesiąc: opłaty, jedzenie, lekarstwa,
niedzielna taca i intencja mszalna za męża…

Siostra Małgorzata Chmielewska od
bezdomnych i opuszczonych napisała, że pewna starsza kobieta wspierała domy
dla ubogich co miesiąc przysyłając 30 zł. ze swojej renty wspierała. A kiedy
pewnego miesiąca nie dokonała wpłaty, siostra była pełna złych myśli.
Tymczasem: w następnym miesiącu przekaz nadszedł z adnotacją: Przepraszam za
brak daru w ubiegłym miesiącu. Miałam niespodziewany wydatek pogrzeb koleżanki.

Wdowi
grosz!

Oddała swój ostatni grosz, oddała
wszystko. Nic dla siebie. Nie, nie postradała rozumu bo może już stara nie,
ona właściwie użyła rozumu do bożego interesu. Świetnie zainwestowała, choć
zupełnie nie zna się na giełdzie. Ona wie, dokąd prowadzi Bóg, kiedy się idzie
razem z Nim!

Dała wszystko nie żeby żyć w nędzy, ale
żyć we właściwym wymiarze, mieć zabezpieczenie we właściwym banku – w Bogu.

Uboga i wolna. Tak niewiele potrzebuje…
wolna od nadmiaru, od gadżetów, od zmartwień. Świetnie sobie radzi bez tego
balastu.

Rabin Mojżesz Leib często powtarzał: Jak
łatwo jest ubogiemu człowiekowi zdać się na Boga. Cóż bowiem innego posiada, na
co mógłby się zdać? A jak ciężko jest bogatemu zdać się na Boga. Całe jego
bogactwo woła do niego: Zdaj się na mnie!.

Dawać pieniądze… bo wszystko co damy,
później wraca… bo Bóg, który widzi w ukryciu oddaje nam! Dawanie to jest
wyznawanie wiary, że Bóg jest i się troszczy o nas. On widzi i słyszy. Dawanie
to inwestowanie w wieczność. Możemy być pewni, że ubodzy orędują za nami w
niebie. Może kiedyś powiedzą Bogu, że ten wielki grzesznik kiedyś mi pomógł…
i to może wystarczy… Może wtedy zrozumiemy czym jest miłość?

ks.
Bohdan Dutko MS

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Aby dojść do nieba, trzeba oderwać się od ziemi.”
(św. Teresa)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >