2015-03-01 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-03-01

HOMILIA

II Niedziela Wielkiego Postu

Chrześcijanie dzisiaj

Żyjemy sobie w miarę wygodnie, mamy co jeść, gdzie spać. Co
prawda narzekamy na prawie wszystko, na politykę, rząd, Kościół w jego
widzialnym wymiarze, codzienność to nieustanne zmaganie się z różnymi przeciwnościami.
Docierają do nas wprawdzie wiadomości o prześladowaniach chrześcijan na
świecie, (jeśli choć trochę się tym interesujemy!), ale tak naprawdę się tym
zbytnio nie przejmujemy. Przyznajmy się uczciwie.

A czy wiemy, co się dzieje? Jak straszne są to
prześladowania, kto i gdzie ginie za wiarę, jakim torturom są poddawani nasi
bracia i siostry w wierze?

Albo czy interesujemy się tym, że za naszą wschodnią granicą
dzieją się dantejskie sceny, jakie trudno sobie wyobrazić w cywilizowanym
świecie?

To jest rzeczywistość dnia dzisiejszego. Nie wspomnienia z
czasów Nerona czy I lub II wojny światowej. Teraz, dziś, o parę setek km ode
mnie.

Próba Abrahama

Strasznej próbie został poddany Abraham. Poświęcić własnego
syna, umiłowanego, wyśnionego, upragnionego, tak długo oczekiwanego! Wydaje się
to nieludzkie, niepodobne

do obrazu Boga kochającego i miłosiernego. A jednak. I
takiej próbie jesteśmy na różny sposób poddawani także my, każdego dnia i w
każdej epoce. Także teraz, w XXI wieku.

Dlaczego? Ponieważ powtarzamy dokładnie zachowanie Abrahama.
On myślał mniej więcej tak:

Izaak mi się należy, to zapłata za moją wierność, za moje
wyjście z Ur, za moją długą wędrówkę, niewygody, głód, zimno,
niebezpieczeństwa, itp. Wystarczy już tego. Dość. Teraz syn, spokój, dostatek,
zabezpieczenie. Teraz Boże Ty działaj, Ty pokaż, że dbasz o mnie.A my może tak:

Pokój nam się należy, dobrobyt też. Dobra pogoda, dobre
plony, praca. Bo przecież już dość tego cierpienia, wojny, okupacji takiej czy
innej, biedy, wykorzystywania przez innych. Daliśmy światu wielkiego Papieża, i
tylu innych świętych. Walczyliśmy na wielu frontach za wolność naszą i waszą. Przelewaliśmy
krew, cierpieliśmy deportacje, itp..

A Bóg mówi: Dobrze, to wszystko prawda. Ale zapomniałeś
Abrahamie i ty Henryku, że to ja jestem Twoim Bogiem, że to ja jestem
najważniejszy, że to wszystko masz ode mnie, za darmo, bez żadnej Twojej
zasługi. To ja Cię wybrałem, powołałem i wciąż żyjesz tylko dlatego, że ja
jestem z Tobą. Nie przypisuj sobie niczego, bo to bałwochwalstwo, pycha. I
wtedy oddalasz się ode mnie. Wtedy giniesz. A ja tego nie chcę, bo Cię bardzo
kocham! I dlatego Ci to zabieram, byś nie zginął, bym nie stracił Ciebie. A na
Tobie mi najbardziej zależy. Na Twoim szczęściu i Twoim zbawieniu. Oddając mi
Izaaka, czyli to, co dla Ciebie na dzisiaj najcenniejsze, cenniejsze niż ja,
będziesz naprawdę szczęśliwy i ja Ci go wtedy zwrócę, bo dopiero wtedy on
będzie dla Ciebie prawdziwym darem i szczęściem.

Góra Moria i góra Przemienienia.

Góra Moria jest miejscem wielkiej próby. Ale staje się ona
dla Abrahama i dla każdego z nas górą Przemienienia, tylko wtedy, gdy pozwolimy
Bogu działać według Jego planu. Abraham wytrwał w próbie. I dostał z powrotem
syna Izaaka. Czy ja wytrwam w mojej próbie do końca? Czy będę się buntował i
udowadniał Bogu, że nie ma racji, że jest niesprawiedliwy i okrutny? Czy też
powtórzę odpowiedź Abrahama, której udzielił synowi w decydującym momencie
próby?

Ojcze, oto drwa i ogień. A gdzie jest ofiara? I słowa
Abrahama: Bóg upatrzy sobie ofiarę

Panie, naucz mnie
zawsze i w każdej sytuacji przyjmować Twoją wolę, choćby to bardzo bolało. Bo
tylko wtedy gdy boli, to znaczy, że Bóg ma rację, i woła mnie do siebie po
ojcowsku, bym nie zginął na wielki. A to jest najważniejsze.Amen.

Ks. Henryk Kuman MS

Nadchodzące wydarzenia

29 styczeń - Wieczór uwielbienia z Maryją

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Aby być świętym, trzeba być szalonym. Trzeba stracić głowę. To, co nas powstrzymuje od świętości, to brak refleksji, zastanowienia, modlitwy, zjednoczenia z Bogiem, którego do świętości koniecznie potrzeba.”
(św. Jan Vianney)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >