2015-01-22 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2015-01-22

HOMILIA

Od 1995 roku Misjonarze Saletyni pełnią posługę w
Czechach, w diecezji litomierzyckiej. Jednym zbiskupów tej diecezji był
kardynał Stepan Trochta, salezjanin. Wspominam go, ponieważ czytania
liturgiczne bardzo mocno korespondują według mnie zzawołaniem biskupim
tego człowieka: Czynność (aktywność), Ofiara, Miłość. Te słowa przemieniły
się w świadectwo życia w trudnym okresie historii czechosłowackiego Kościoła.

Takiego bowiem potrzeba nam było arcykapłana: świętego
do składania codziennej ofiary

Codzienna ofiara kardynała Stepana była składana w
różnych okolicznościach życia. Jej szczególną wartością była otwartość serca,
bowiem Trochta był człowiekiem niezwykle braterskim i pełnym inicjatywy. Należał
do Towarzystwa św. Franciszka Salezego. Tam przygarniał młodych ludzi, którzy
odkrywali w nim ducha modlitwy i ofiary. Zawsze miał coś, co by ofiarował. W
ciężkich chwilach drugiej wojny światowej, gdy był więźniem obozów
koncentracyjnych w Terezinie, Mautchausen i Dachau, ofiarował wielu ludziom pomocną
dłoń i modlitwę cierpienia.

Doświadczonego trudnymi historiami kapłana, Bóg wezwał
później do posługi biskupiej. Przyjmując to zaproszenie, w dniu sakry biskupiej
powiedział piękne słowa: Dla Salezjanów cześć, dla mnie krzyż.

Tutaj odkrywam głęboki związek opisanej historii z
miłością i cierpieniem Matki Bożej z La Salette. Przychodzi Ona do biednych,
zaniedbanych religijnie dzieci, by głosić prawdę o wielkiej Miłości. Kiedy mówi
o krzyżu Syna, o garstce ludzi uczęszczających na Mszę świętą, o drwinach z
religii i o cierpieniu dzieci, to równocześnie ukazuje drogę wiary, nawrócenia
i modlitwy.

Słowa Maryi i sytuację dwojga biednych pastuszków,
Melanii i Maksymina możemy zestawić z sytuacją ludzi w diecezji, do której
został posłany kardynał Stepan Trochta SDB. Poszedł tam, aby odsłaniać zgubne
skutki kłamstwa, przekleństwa i przemocy, a w to miejsce proponować nadzieję i
miłość. Łzy boleści przemieniać w radość. Aby budzić naród z obojętności.

Zakochany w Maryi, pełen wiary biskup, zaczął przyciągać
tłumy. Skłaniał ku pojednaniu rozbite społeczeństwo, rozbite rodziny, umacniał
zastraszone wspólnoty chrześcijańskie.

Taka działalność obudziła wrogość władz komunistycznych.
W 1954 roku został niesłusznie skazany w pokazowym procesie. Za rzekome
szpiegostwo i zdradę państwa dostał karę śmierci, którą zamieniono później na
25 lat więzienia. W 1960, w ramach amnestii został zwolniony, musiał jednak
pracować jako murarz i pracownik kanalizacyjny. Na prośbę księży z diecezji
litomierzyckiej w 1968 roku został zrehabilitowany i wrócił do swojej posługi.
Papież mianował go kardynałem in pectore (bez ujawnienia, o kogo chodzi). Zmarł
w 1974 roku, a na pogrzebie, mimo zakazu władzy, kardynał Karol Wojtyła nazwał
go męczennikiem.

Wymownie brzmią w tym kontekście słowa dzisiejszego
psalmu: Przychodzę Boże, pełnić Twoją wolę. Chcę ją pełnić z odwagą, z miłością
w sercu. Pod prąd modnemu stylowi życia i sztucznemu szczęściu. Chcę pełnić
Twoją wolę na podobieństwo Maryi, która zachowywała w sercu i rozważała słowa
Zwiastowania. Jej matczyne łzy przemawiały do biednych dzieci. Jej serce
ukazało i wciąż ukazuje światu Miłość, którą jest Chrystus. On jest Pojednaniem
dokonującym się w prawdzie, o które tak heroicznie walczył kardynał Trochta.

Niech na
koniec zabrzmią jeszcze słowa naszego rodaka, papieża Jana Pawła II:
" Wszyscy powinniśmy być sługami pojednania. Słowem i przykładem
powinniśmy starać się skłaniać obywateli, wspólnoty i polityków do wejścia na
drogi tolerancji, współpracy i miłości."

Ks. Krzysztof
Mikuszewski MS (posługuje w Bozkowie, w
Czechach)

Nadchodzące wydarzenia
9-11 czerwiec - Rekolekcje o adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie
24-27 sierpień - Rekolekcje o spowiedzi

6-8 październik - Różańcowe Dni Skupienia


pokaż wszystkie



Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Przyszłość zaczyna się dzisiaj, nie jutro.”
(św. Jan Paweł II)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >