2014-08-21 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2014-08-21

HOMILIA

Stawcie
się, zajmijcie stanowiska!

Propozycje Boga

Bóg jest konkretny w swoim postępowaniu wobec
człowieka. Zanim nawiąże dialog z konkretnym człowiekiem wprowadza go w
środowisko życia na Ziemi: społeczeństwo, kulturę i zwyczaje. Potem otacza
bliskimi z urodzenia, następnie bliskimi z wyboru, kończąc na ustanowieniu gotowego
już człowieka do nawiązania dialogu ze Sobą Stworzycielem. Propozycje są
zawsze te same. Niektóre z nich wymienia dzisiejsze pierwsze czytanie: zbiorę was; przyprowadzę was z powrotem; pokropię
was; oczyszczę was; dam wam serce nowe; nowego ducha tchnę w was; odbiorę wam
serce z kamienia; sprawię, że będziecie żyli według mych nakazów; sprawię, że
będziecie przestrzegali przykazań i według nich postępowali. W każdej tej
propozycji jest domyślne Ja, Bóg, nie ty, człowieku. Bo człowiek nie jest w
stanie sam utworzyć jedności; nie jest zdolny do tego, aby stać się czystym
(najwyżej umytym); nie ma ducha, którego mógłby tchnąć do swego wnętrza; nie zrobi
sobie nowego serca, ani nie potrafi przemienić swojego serca własnymi wysiłkami
tak, aby z kamiennego stało się cielesnym. Serce może wyrwać, ale nie potrafi
zastąpić innym (aby dokonać transplantacji serca, trzeba innego człowieka zabić
z martwego człowieka nie umiemy pozyskać jego serca, dlatego zmieniono
definicję śmierci człowieka, aby, gdy stwierdza się śmierć mózgu, serce jeszcze
biło). Nic z tych rzeczy sam człowiek nie potrafi zrobić to wszystko może
tylko Bóg.

Bezradni?

Ależ skąd? Przecież Bóg w swoich propozycjach
oferuje siebie samego jako darczyńcę. Dlaczego nie chcemy po prostu Mu zaufać i
przyjść do Niego tylko po to, aby On nas obdarzył. Potrzebujemy postawy, której
przykład znajdujemy w Księdze Kronik. Judejczycy mieli walczyć z przeważającymi
siłami wroga. Zarządzono wspólne modlitwy; sam król Jozafat wypowiedział
publiczną inwokację do Boga. Wtedy Duch wzbudził słowo, które wyszło z ust jednego
z uczestników nabożeństwa, Jachazjela (por. 2Krn 20, 14), zlecając proste
zadanie: Nie wy będziecie tam walczyć.
Jednakże stawcie się, zajmijcie
stanowiska, a zobaczycie ocalenie dla was od Pana, o Judo i Jerozolimo! Nie
bójcie się i nie lękajcie! (2Krn 20, 17). Tak zrobili, i zobaczyli, że
wrogowie sami na siebie napadli zabijając się do ostatniego żołnierza.

Takie jest
Królestwo Niebieskie

Aby wejść do Królestwa Niebieskiego wystarczy słuchać
Pana, nie zatwardzać serca przez myślenie, że tyle rzeczy TRZEBA ZROBIĆ. Uczta
już trwa, zaproszeni są wszyscy: dobrzy i źli, a Pan, jako Król, chodzi pośród
nas i przygląda się, czy mamy na sobie szatę godową. Wiele już napisano o tym,
co stanowi tę szatę, której nie miał jeden z uczestników uczty. Na słowo króla
oniemiał, i nic nie powiedział. W kontekście dzisiejszego Słowa może chodzi o
to, że przyszedł na ucztę z musu, nie z ochoty. Może widać było, że miał inne
plany. Przyszedł, bo się bał, że jego król też zabije jak nie przyjdzie. Ciałem
był obecny, ale serce jego nie tęskniło do Królestwa Niebieskiego. Miał
ciekawsze propozycje życiowe. Po co mu jeszcze Niebo

Niewielu
wybranych

Bóg powołuje wszystkich do szczęścia istnienia z Nim
w wieczności. Kościół niektórych kanonizuje, aby przez przykład życia świętych
inspirować pozostałych do przylgnięcia do Boga, który obdarza nieprzeciętnie.
To ci wybrani. Nie chodzi tutaj o to, że w porównaniu do wybranych ci, JEDYNIE POWOŁANI, idą na zatracenie. Raczej trzeba patrzeć na to, że normalnym trybem życia
człowieka jest dostanie się do Nieba. To jest powołanie. Niektórzy z tych
powołanych dostają specjalne łaski, które dla nich wybiera Bóg, aby stanowili
przykład, zachętę do naśladowania dla innych. Czy to oznacza, że będą od razu
najwięksi w Królestwie Niebieskim? Nie wiadomo. W każdym razie, nie ma co im
zazdrościć. Ich wielkość, moja i twoja wielkość, zależą od tego, czy stawiając
się przed Bogiem pozwolę na przyjęcie Jego łaski, Jego wyboru dla mnie.

Reszta to już tylko sympatyczna obserwacja tego, co
ze mną może zrobić Bóg, jeżeli Mu ufam i jestem Mu posłuszny

Kto to widzi, już został wybrany

ks. Karol P.
MS

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Aby dojść do nieba, trzeba oderwać się od ziemi.”
(św. Teresa)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >