2014-08-10 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2014-08-10

HOMILIA

Jak się objawia Bóg?

Przyzwyczajenia lepsze i gorsze

Mamy
swoje różne ludzkie przyzwyczajenia. Jeden nie opuści ulubionego serialu, drugi
zawsze pije rano kakao, trzeci po obiedzie ucina sobie małą drzemkę.

Przyzwyczajenia
nie są złe, byle mieć nad nimi kontrolę. Chodzi przede wszystkim o to, by w
najważniejszych sferach życia nie ulegać niewolniczo swoim przyzwyczajeniom. Jeżeli
bowiem ktoś zbytnio przyzwyczai się do jednego sposobu kontaktu z
Bogiem, może stać się i tak, że człowiek Go nie spotka, kiedy On się objawi inaczej niż zazwyczaj. To by było fatalne w skutkach przyzwyczajenie…

Któż by się spodziewał

Trudno
powiedzieć, czy Eliasz spodziewał się, że Pan przyjdzie do niego w szmerze
łagodnego powiewu. W każdym razie spotkał Boga inaczej niż np. Mojżesz, Gedeon
czy Salomon. Pan nie był w wichrze, trzęsieniu ziemi, ogniu objawił się
inaczej.

Uczniowie
płynący łódką przez jezioro na pewno się nie spodziewali, że ich Mistrz
przyjdzie do nich po wodzie. Pełne lęku okrzyki i uspokajające słowa Jezusa są
tego najlepszym dowodem.

Tym
bardziej nikt nie przypuszczał, że 19 września 1846 roku Matka Boża przyjdzie
do zagubionej w górach wioski La Salette, by upomnieć się o zachowywanie
przykazań Bożych. Któż by się spodziewał, że wielką nowinę o Bożej miłości
Maryja powierzy dwójce niepiśmiennych i prostych dzieci

Odwagi!

Może
się nam wydawać, że Pan Bóg w naszym życiu objawia się w jakiś jeden określony
sposób. Ktoś zwykł uważać, że Pan Bóg przychodzi do niego wyłącznie z różnymi
sukcesami: Udało mi się myśli Pan Bóg był ze mną!. Ktoś inny myśli:
Kolejna klęska No cóż, widocznie tak chciał Bóg. A przecież Bóg jest Bogiem
i może się nam objawiać jak chce, gdzie chce i kiedy chce.

Jeśli
rzeczywiście chcemy spotykać Pana Boga w codzienności, to przede wszystkim potrzeba
nam odwagi. Żeby przekonać się o Jego obecności, spotkać się z Nim, dotknąć Go,
trzeba przekroczyć barierę własnych przyzwyczajeń, które czasami skutecznie nas ograniczają. Trzeba po prostu z odwagą z nich wyjść, jak św. Piotr z łódki.

Być
może czasem pojawia się w nas strach przed pozostawieniem naszych mniej mądrych
przyzwyczajeń. Ale właśnie po to mamy je porzucać, żeby zmierzyć się ze lękiem
i osiągnąć coś więcej. Przecież chcemy autentycznie spotkać Boga! Nie dajmy się
więc pokonać własnemu lękowi i zamknąć się w łódce przyzwyczajeń.

ks. Grzegorz Zembroń MS

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Nikt nie wierzył w Sokratesa do tego stopnia, by oddać życie za jego naukę; ale dla Chrystusa nawet ludzie prości i niewykształceni nie tylko gardzili opinią tego świata, lecz i odrzucali lęk przed śmiercią.”
(św. Justyn)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >