2014-04-21 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2014-04-21

HOMILIA

Pamiątka Zmartwychwstałego
Tydzień świadków
Cały pierwszy tydzień wielkanocny w
liturgii słowa pojawiają się opowiadania o spotkaniach
zmartwychwstałego Jezusa ze swoimi uczniami. Pusty grób był
jedynie ziarnem niepokoju, miał sprowokować pytanie co się
stało z tym, którego zabiliśmy? Odpowiedź przychodziła kolejno
do wszystkich uczniów, którzy spotykali Jezusa. W końcu święty
Piotr, którego mowa pojawia się w dzisiejszym pierwszym czytaniu
może powiedzieć: Tego właśnie Jezusa wskrzesił Bóg, a my
wszyscy jesteśmy tego świadkami.
Lizanie
ran
W
opowiadaniu o zmartwychwstaniu Jezusa jest puste miejsce noc, w
której przy grobie czuwali jedynie strażnicy. W momencie
zmartwychwstania przy grobie nie było żadnego z uczniów. Gdy Jezus
był aresztowany wszyscy uciekli, i w noc zmartwychwstania przeżywali
boleśnie śmierć swojego Mistrza. Jeszcze boleśniejszy musiał być
fakt, że opuścili Go, że Go zdradzili, że nie byli w stanie
zaryzykować swojego życia, żeby przy Nim pozostać. Tej nocy
zapewne opłakiwali gdzieś swoją niewierność i próbowali
pozbierać na nowo w całość swoje zdruzgotane życie. Wytłumaczyć
sobie coś takiego nie jest łatwo, dlatego do grobu przyszły
najpierw niewiasty, podczas gdy uczniowie nie mieli odwagi stanąć
przed grobem Tego, którego opuścili.
Pamiątka
Kiedy
wystraszone kobiety stanęły przed grobem Jezusa okazało się
jednak, że grób jest pusty, a ubrany w lśniące szaty anioł
oznajmił im, że Ten, którego szukają zmartwychwstał. To jednak
nie był jeszcze dowód zmartwychwstania. Tym, co przekonało je o
tym, że Jezus żyje było spotkanie, które miało miejsce kilka
chwil później. Gdy zdezorientowane, bojąc się i ciesząc
jednocześnie, kobiety szły przekazać uczniom wiadomość anioła
na ich drodze pojawia się sam zmartwychwstały Jezus. Dopiero to
spotkanie stało się dla nich ostatecznym dowodem na to, że
Chrystus zwyciężył śmierć. Pamiątką
z tego spotkania, były dla nich słowa Jezusa: Wy się nie
bójcie! Te słowa stały się
ciałem w nich, a potem w kolejnych uczniach Jezusa. Z całego tego spotkania, między niewiastami a Jezusem nie dowiadujemy się o Nim niczego więcej poza tym jednym faktem, że zabiera strach. Nie wiemy więc jak wyglądał Jezus, nie wiemy gdzie się odbyło to pierwsze spotkanie, ale wiemy, że każdy kto Go spotkał, stawał się wolny. Jezus wyrywał
strach z serc ludzkich, strach przed śmiercią i przed cierpieniem.
Jezus wyzwala swoich uczniów z niewoli strachu. Spotkanie z Nim
zostawia ten charakterystyczny znak. Ci, którzy Go spotkali po Jego
zmartwychwstaniu, doświadczali zmartwychwstania w sobie,
doświadczali tego, jak Bóg kruszył kajdany ich lęku o siebie, o
swoje życie, lęku przed odrzuceniem i przed cierpieniem, lęku
przed nie byciem kochanym. Jezus dawał im na nowo wolność
kochania. Ci, którzy go spotkali, stawali potem jak Piotr i z odwagą
mówili o grzechu (Zabiliście Jezusa!)
o zmartwychwstaniu i o tym, że wolność, którą ono przynosi jest
ofiarowana każdemu. Ta odwaga wcale nie oznaczała, że śmierć nie
przyjdzie oprócz Jana wszyscy apostołowie zginęli śmiercią
męczeńską, ale wszyscy też stali się świadkami, że śmierć
nie jest w stanie pokonać miłości, którą Bóg wlał w ich serca.
xMCMS

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Jeśli ci Bóg nie wystarczy, to co cię zaspokoi?”
(św. Augustyn)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >