2014-03-27 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2014-03-27

HOMILIA

Tylko dla nas!

Jeden cel

Wszystkie zabiegi Boga, od początku stworzenia, aż do Ponownego
Przyjścia Pana są ukierunkowane na człowieka. Żaden prorok nie przyszedł na
świat po to, aby przy okazji swojej pracy na roli, dopieszczania żony czy wychowywania
dzieci, od czasu do czasu przebąkiwał coś na temat Boga, który jest. Mówić, że
Bóg jest największy, najlepszy, jedyny, sprawiedliwy, mocny, albo po prostu mówić,
że Bóg jest, który jest i już, to była istota życia proroka. Jego zadaniem było
upominanie się o Boga wśród krnąbrnego w słuchaniu ludu. Stąd też pochodzi nieustanna udręka sługi
Bożego: poznawać przychylność Boga ku ludziom i spotykać z ich strony ciągłe
kaprysy i narzekania na wygórowane wymagania. A przecież Bóg mówił jasno i
wyraźnie, że przez grzech sprowadzimy na siebie nieszczęście i śmierć.

Zapominamy o tym.

Kto jest mocarzem?

Właściwie to każdy nim jest, dopóki nie spotka mocniejszego od
siebie. Chociaż Bóg podpowiada, gdzie leży nasza siła (w ciszy i ufności), to
my uparcie otaczamy się narzędziami obronnymi przed niebezpieczeństwem utraty
czegokolwiek i tylko dzięki łasce Boga nie spotykają nas wydarzenia ponad nasze
siły. Zasadniczo. Najczęściej w podobnej sytuacji szuka się opiekuna, ochroniarza.
Po prostu kogoś, kto jest najsilniejszy wśród najbliższego otoczenia. Taki
zabieg spełnia swoje zadanie w małym środowisku, ale jeżeli weźmiemy pod uwagę
cały glob ziemski to tylko Jezus objawił moc, która ma możliwość globalnej
ochrony każdego człowieka.

Przed czym się chronić?

Batalia jest poważna. Dzisiejsza Ewangelia przypomina konfrontację
Jezusa z niemym demonem, którego On pokonuje. Jezus palcem Bożym wyrzuca złego
ducha, to znaczy, że Królestwo Boże już nie obejmuje tylko mojego małego
zaścianka, ale toczy się otwarta i ostateczna rozgrywka globalna: moc Boga
zmierzyła się z mocą szatana i ten ostatni zaczyna spektakularnie przegrywać.
Nareszcie to widać!

Nie wiem jak ty, ale ja nie mam zamiaru stać z tyłu i unikać
kłopotów. One już są: we mnie, wokoło mnie, w drugim człowieku, w świecie. Ale
w tym środowisku jest obecny Jezus, który mocno wbija swój Krzyż w glob ziemski
jak sztandar i zaprasza do pójścia za Nim. Nie warto się długo zastanawiać. Jak
ja nie pójdę za Nim do walki, to front walki przetoczy się przeze mnie,
gdziekolwiek będę. On już jest wytyczony w moim sercu i bez Boga na tym froncie
zginę.

Czy Bóg ma coś jeszcze pokazać, aby przekonać, że kocha i mówi dobre
rzeczy dla człowieka, skoro już oddał za niego Swoje życie na Krzyżu?

Dlatego powtarzam refren psalmu: Kiedy
Bóg mówi, nie gardź Jego słowem.

Jego warto słuchać

ks. Karol P. MS

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Jeśli ci Bóg nie wystarczy, to co cię zaspokoi?”
(św. Augustyn)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >