2014-03-24 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2014-03-24

HOMILIA

Przyjąć proroka

Jezus spotyka swoich ziomków w
ich synagodze, gdzie tyle razy wspólnie się modlili. Teraz ogłasza im: Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ
Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił
wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski od Pana. Dziś spełniły się te słowa
Pisma, któreście słyszeli. Oto Bóg posyła w Jezusie swego
Pomazańca, by lud swój nawiedził i wyzwolił. Czy może być większe szczęście?
Bóg jest wierny i spełnia swoją obietnicę.

A jak reaguje
człowiek? Człowiek dziwi się, że Bóg przychodzi właśnie tak, jako Człowiek! Człowiek
pozostaje zamknięty w swoim świecie i może już niczego więcej nie oczekuje,
nawet od Boga. Urządził się w swojej religijności, uczynił sobie swoich bożków,
nawet bardzo religijnych, które jednak z Bogiem żywym i Jego Duchem nie mają
nic wspólnego. Taki Bóg nie jest mile widziany, nawet wśród swoich. Prorok, więcej
Bóg sam przechodzi do człowieka, a człowiek Go odrzuca. Jakaż to wielka
tajemnica! Człowiek, który ma czelność odrzucić Boga, nawet jeśli w głębi serca
tak bardzo za Nim tęskni.

Wiem, co czuł wtedy Jezusnapotykającna upór i zamknięcie serc swoich najbliższych. Sam dał mi to kiedyś
odczuć w czasie jednej homilii. Mówiłem o Bożym Miłosierdziu. O Bogu, który
nawiedził swój lud i chce mu przebaczyć, podnieść go i dać mu prawdziwą wolność.
O Bogu, która ma dla nas nie tylko rok łaski, ale każdego dnia jest gotów nam
przebaczać. Czułem, że moje słowa wychodziły z ust moich,dochodziłydo miejsca,
gdzie siedzieli wierni i spadały przed nimi na ziemię jakoby uderzały w mur nie
do przebicia. Coś strasznego. I wielka walka w moim sercu, aby się nie poddać,
aby mówić dalej. Słowa stawały się ciężkie a pot zraszał moje plecy… Jeszcze
jednasynagogaz Nazaretu… i Bóg, który jest bezradny wobec zatwardziałości
serca ludzkiego…

Pociechą dla nas jest, że Bóg
znajduje sobie mimo wszystko ludzi, którzy otwierają swoje serca na Jego działanie.
Pewnie nas zawstydza fakt, że są to często obcy, grzesznicy, poganie, ludzie,
którymi często jeśli nie gardzimy, to nie mamy ich w wielki poważaniu. Tak, ich
otwartość i pokora nas zawstydzają. Wdowa z Sarepty Sydońskiej daje Eliaszowi
gościnę, nawet jeśli dzieliła się z nim ostatnim kęsem chleba. Bóg nakarmił ją za
to chlebem przez lata suszy. Syryjczyk Naaman upokorzył się przed prorokiem
Elizeuszem i obmył się w wodach Jordanu. I Bóg oczyścił go z trądu, który był
dla niego wyrokiem powolnej i strasznej śmierci.

Tylko pokora pomaga nam
naprawdę przyjąć Słowo Boga i doświadczyć Jego Miłosierdzia, już dziś. Nie zamykajmy
więc naszych serc na Pana, który przychodzi, aby nas zbawić, aby nam dać nowe życie,
aby nas wyzwolić z nas samych. Posłuchajmy Go naprawdę! Dajmy się pouczyći i zawierzmy MU! Nie zamykajmy naszch serc i
nie wypędzajmy Go z naszej ojczyzny. Pozwólmy Mu działać! Wraz z Martą Robin
prośmy, by Duch Święty uzdolnił nas do tego:

Duchu Święty, Boże Miłości, przyjdź niczym potężny wiatr
do naszych katedr, do naszych kościołów, do naszych kaplic, do naszych
wieczerników; do luksusowych mieszkań jak i do najskrom­niejszych izb. Napełnij
całą ziemię Twoją światłością. Twoim pocie­szeniem i Twoją miłością.
Przyjdź Duchu Miłości, przynieś światu świeżość Twojego uświę­cającego
podmuchu. Otocz wszystkich ludzi promieniowaniem Two­jej łaski! Zanieś ich
wszystkich w blask Twojej chwały.
Przyjdź ich pocieszyć w tym teraźniejszym czasie, jeszcze tak ciężkim od
niepokojów, oświeć niepewną przyszłość wielu, utwierdź tych, którzy wahają się
jeszcze na drogach Bożych.

Duchu Światłości, rozprosz wszystkie mroki ziemi, zaprowadź błądzące owieczki
do Bożej owczarni, ukaż obłoki Twoich ukrytych jasności. Objaw się ludziom i
niech dzień ten będzie zapowiedzią nowego zarania. Napełnij wszystkie serca
różnorodnymi i drogocennymi darami, Boży Owocu ofiary krzyża, wspaniały
dowodzie obie­tnic Chrystusowych. Duchu Boży, Ogniu Miłości, radości która
przekracza wszelką pełnię, światłości przed którą uciekają najbar­dziej
rozdzierające ciemności, natchnienie wszelkiego języka. Duchu Prawdy – daj
wszystkim duszom upodobanie rzeczy świętych. Spraw, aby dotarły one do
niezgłębionych piękności Twoich tajemniczych siedzib, by weszły do ukrytego
królestwa Bożych tajemnic zgodnie z obietnicą Słowa. A wtedy ich życie zupełnie
przemienione i przeo­brażone, zupełnie uświęcone w Chrystusie, osiągnie
nieskończoną moc poprzez jedyną wartość Twoich Bożych bogactw. Amen.

ks. Piotr Żaba MS

Nadchodzące wydarzenia

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Aby dojść do nieba, trzeba oderwać się od ziemi.”
(św. Teresa)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >