2013-12-06 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2013-12-06

HOMILIA

Piątek, I tydzień AdwentuBóg tkwi w szczegółachPierwszą z postaci, która towarzyszy nam w adwencie jest Izajasz. Kolejne przepowiednie tego proroka zapowiadają moment przyjścia Mesjasza i towarzyszące mu znaki. Dzisiaj liturgia słowa mówi nam o ślepocie, która wynika z braku wiary i uzdrowieniu z tej ułomności którą przynosi Jezus.Grzech oślepiaDzieje się tak dlatego, że człowiek po grzechu jest nieustannie skoncentrowany na sobie. Myśli o swoich potrzebach i o konieczności ich zaspokojenia. Myśli o sobie, że jest centrum całego świata. To obsesyjne zajmowanie się własnymi pragnieniami prowadzi do tego, że traci z pola widzenia potrzeby i cierpienia innych, gdyż drugi człowiek staje się dla niego ważny tylko o tyle o ile może zaspokoić jakiś głód. Krewni, przyjaciele, najbliższa rodzina stają się narzędziami do osiągnięcia szczęścia. Oczywiście w takim świecie nie ma też miejsca na Boga. Pochłonięty zdobywaniem szczęścia człowiek nie dopuszcza do siebie myśli, że to szczęście mogłoby zależeć od czegoś innego niż własny wysiłek i własny spryt.UzdrowienieJednym z programowych znaków Jezusa Chrystusa staje się więc uzdrowienie ze ślepoty. Fragment Ewangelii, który dzisiaj słyszeliśmy jest pozbawiony jakichś emocji i zbędnych szczegółów. Przekaz jest więc bardzo prosty – Jezus ma moc przywracać wzrok. Skąpe informacje wskazują, że Jezus jest w drodze, że słyszy wołanie dwóch ślepców, ale powstrzymuje się od działania aż do czasu dotarcia do jakiegoś domu. Tam pyta się o wiarę mężczyzn, a następnie odwołując się do tej wiary przywraca im wzrok. Z tego opisu wynika, że wiara, którą wyznają mężczyźni na początku, nazywając Jezusa tradycyjnie mesjańskim tytułem "Syn Dawida" jest niewystarczająca i musi być wypróbowana. Muszą przejść pewną drogę ufając, że ich wołanie nie zostanie bez odpowiedzi. Dopiero taka "uparta" wiara, która trwa mimo milczenia ze strony Jezusa może ich uzdrowić.ZaufanieTym, co pozwala nam zobaczyć jak Bóg działa jest zaufanie. Każde cierpienie, każda przeciwność bardzo łatwo popycha nas do zamknięcia się w sobie i do powątpiewania o Bogu. Bardzo łatwo wtedy przypisać Bogu zło, albo uznać, że albo Go nie ma, albo nie interesuje się losami człowieka. W takiej sytuacji, odrzucając bezsensowne cierpienie szukamy ratunku w tym co mocne, co daje nam poczucie mocy – szukamy bycia jak Bóg. W ten sposób staramy się uchronić swoje życie przed dalszym cierpieniem, ale spychamy się w jeszcze większe cierpienie, gdyż wyznacznikiem wszelkiego działania staje się ucieczka przed cierpieniem (trudno nie zauważyć takiej tendencji w dzisiejszym świecie). Szczęście zaczynamy kojarzyć jedynie z tym co przyjemne i odrzucamy to, co wymaga wysiłku. Żeby zauważyć Boga potrzebne jest nasze nawrócenie. Wiara pozwala nam dostrzec Boga w tym co małe, pokorne i pozbawione siły. Żeby w świętach Bożego Narodzenia zobaczyć coś więcej niż klimat ciepła i życzliwości potrzebna jest naprawdę ogromna wiara, która pozwala mi otworzyć oczy i zobaczyć w niemowlęciu Boga.xMCMS

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


   


 

Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Badź sobą.”
(Michel Quoist)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >

< NOWOŚCI BIBLIOTEKI CENTRUM POJEDNANIA >