2013-07-25 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2013-07-25

HOMILIA

Święto św. Jakuba, Apostoła
Będziemy zaskoczeni
Czy na pewno jesteśmy gotowi?
Kiedy Jezus zapytał synów Zebedeusza
czy mogą pić kielich, który On ma pić ci bez chwili wahania
wyrazili taką gotowość. Ta jedna chwila pokazała bardzo wiele z
natury ludzkiej. Pewnie każdy z uczniów jakoś stanął wobec
takiego pytania: Czy jestem gotowy na cierpienie dla Boga?;
Czy jestem gotowy zaufać tak mocno, żeby oddać Ojcu swoje
życie?. Piotr, Jakub i Jan odpowiadali wprost, że są
gotowi na śmierć, ale pewnie i pozostali zadawali sobie
przynajmniej w duchu pytanie czy warto tak ryzykować. Odpowiedzi,
które dawali zawsze były trochę lekkomyślne tak naprawdę
nikt z nich nie rozumiał czym jest śmierć i w momencie zagrożenia
życia wszyscy się przestraszyli. Dopiero wówczas uświadomili
sobie jak ogromną wartość postawili na szali.
Królestwo JezusaFakt, że nie rozumieli również jakie
ma być królestwo, o które tak bardzo zabiegali wskazuje już
tylko, że człowiek naprawdę niewiele rozumie ze swojego życia.
Jan i Jakub szukają chwały, wielkości. Dla człowieka szczęście
zawsze będzie się kojarzyło z tym, że inni będą o nim myśleć
z szacunkiem i miłością. Tymczasem Jezus przedstawia swoim uczniom
przynajmniej dwie cechy królestwa, na które nie byli oni
przygotowani.
Posłuszeństwo
Jan i Jakub odwołują się do władzy
Jezusa. Wyobrażają sobie ją jako władzę suwerena, który
rozdziela przywieje swoim faworytom. W ich umysłach władza nad
innymi jest drogą do zabezpieczenia swoich potrzeb. Już wcześniej
(Mt 19,28) Jezus obiecał swoim uczniom, że w królestwie niebieskim
będą siedzieć na dwunastu tronach sądząc dwanaście pokoleń
Izraela. Synowie Zebedeusza należeli również do bardzo ścisłego
grona trzech uczniów (oprócz nich do tego grona należał jeszcze
Piotr), którzy towarzyszyli Jezusowi w najważniejszych momentach
Jego życia (jak przemienienie na górze Tabor). A jednak chcą
jeszcze większej pewności, że nikt nie zagrozi ich pozycji.
Tymczasem Jezus stwierdza, że w królestwie to nie On, ale Ojciec
rozdziela zaszczyty. Tak więc Jezus nie jest posłuszny jedynie
przejściowo, tutaj, na ziemi. On jest posłuszny zawsze. Królowanie
nie oznacza dla Niego bycia niezależnym władcą, ale właśnie
absolutną zależność od Ojca.
Służba
Drugi rys królestwa niebieskiego jest
nam lepiej znany. Najznaczniejszą pozycję w królestwie niebieskim
mają ci, którzy najbardziej służą. Kiedy więc św. Paweł w
Liście do Filipian stwierdza, że Jezus przyjął postawę sługi
(Flp 2,6-7) to w ten sposób wskazuje na drogę, którą Bóg
przewidział dla każdego z nas. Dotknięta grzechem natura człowieka
każe mu podporządkowywać sobie wszystkich wokoło, ale szczęściem,
do którego nas Jezus prowadzi polega na życiu dla innych, nie dla
siebie. To szczęście to miłość, która nie szuka siebie.Zaskoczenie
Pytanie, które warto sobie zadać
brzmi: Czy na pewno wiem dokąd idę? Janowi i Jakubowi
wydawało się, że wiedzą, ale oni podążali za swoimi marzeniami
a nie za Jezusem. Zdążali do jakiegoś wymarzonego przez siebie
raju, ale nie do niebieskiego Jeruzalem. Mimo tego, że Jezus ciągle
nas koryguje możemy być zaskoczeni wkraczając w bramy Jego
królestwa.

xMCMS

Nadchodzące wydarzenia
2-4 czerwiec - Czy Jezus mnie woła?
3 czerwiec - Wspólnota małżeństw "Pod dębami Mamre"
24-27 sierpień - Rekolekcje o spowiedzi

6-8 październik - Różańcowe Dni Skupienia


pokaż wszystkie



Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Maryja jest zawsze gotowa przyjść nam z pomocą. Czcijmy Matkę Najświętszą, a będziemy zbawieni.”
(św. Ojciec Pio)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >