2013-03-10 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2013-03-10

HOMILIA

Miłosierdzie Boże

Pan Jezus
przychodząc na świat ukazuje nam prawdziwe oblicze Boga, swojego Ojca. Objawia
Boga miłosierdzia w przypowieściach o zaginionej owcy i drachmie, o miłosiernym
Samarytaninie a szczególnie w przypowieści o Synu marnotrawnym. Przypowieść ta
ukazuje najpierw wielkość miłości Ojca, gotowego przebaczyć i na nowo
obdarować.

Oczy Boga

A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego Ojciec i
wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował
go.

Zatrzymując się
nad tym zdaniem zastanowiłem się i postawiłem sobie takie pytanie: jakiego
koloru Bóg ma oczy?

No właśnie,
jakiego koloru Bóg ma oczy?

– ujrzał go jego Ojciec Oczy Ojca,
Ojca opiekuńczego, zatroskanego o byt swoich bliskich, oczy miłości, oczy
nadziei, oczy pokoju, oczy kochającego swoje dzieci.

Oczy, które
są zawsze gotowe, aby codziennie się wpatrywać w drogę powrotu syna. Codziennie
jego oczy są pełne miłości, aby przyjąć obraz swego syna.

Przychodzi
czas, gdy oczy Ojca stają się słabe, chore, zmęczone, ale wciąż nie tracą
nadziei, że w końcu będzie taki dzień, kiedy Jego oczy znów zobaczą najmłodszą
pociechę! Oczy Ojca nigdy nie przestały wypatrywać. Bóg nie przestaje na mnie
czekać, nie przestaje mnie wypatrywać.

I kiedy oczy
Ojca były jak co dzień na posterunku, zobaczyły rysy mężczyzny, który szedł z
daleka, ów mężczyzna idzie pochylony ku ziemi, przygarbiony ciężarem swego
grzechu. Jego odzienie było zniszczone, podarte, nieczyste. Jego
człowieczeństwo było pozbawione swej godności.

Oczy Ojca zobaczyły przede wszystkim swego
Syna, który powrócił. Możemy sobie tylko wyobrazić co się wtedy działo. Nagle
oczy Ojca mimo długiego wpatrywania się w drogę powrotu swego syna, stały się
radosne, oczy cierpliwego ojca zobaczyły swoją pociechę! Oczy Ojca na nowo
odzyskały swój blask, blask miłości, blask radości i blask nadziei.

Czyż radość ta
nie jest uzasadniona. Czyż może niewiasta
zapomnieć o swym niemowlęciu, ta, która kocha syna swego łona? A nawet gdyby
zapomniała, Ja nie zapomnę o tobie (Iz 49, 15).

Oczy Ojca mogą
się na nowo cieszyć obecnością syna syna powracającego! Oczy Ojca przyjmują
go, obdarzają go darami: najlepszą suknie, pierścień na rękę i sandały na nogi.

Jakże musiało
to spojrzenie – spotkanie w cztery oczy: syna, który powrócił bo był głodny i
Ojca, który wzruszył się głęboko widząc go całego i żywego, który nie pozwolił
do końca wypowiedzieć się synowi, który miał przygotowane usprawiedliwienie.

Oczy syna
spotkały się ze spojrzeniem Ojca spojrzeniem przebaczenia.

Gdy syn chciał
się tłumaczyć ze swego odejścia, Ojca już przy nim nie było, ponieważ pobiegł
ratować swego starszego syna!

Czy już
wiemy – Jakiego koloru Bóg ma oczy?

Bóg ma oczy
koloru miłosierdzia!

Boże
miłosierdzie oczy koloru miłosierdzia są dostępne dla każdego, kto potrzebuje
spojrzenia oczyma miłosierdzia.

Ks. Paweł J.
MS

Nadchodzące wydarzenia
2-4 czerwiec - Czy Jezus mnie woła?
3 czerwiec - Wspólnota małżeństw "Pod dębami Mamre"
24-27 sierpień - Rekolekcje o spowiedzi

6-8 październik - Różańcowe Dni Skupienia


pokaż wszystkie



Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Maryja jest zawsze gotowa przyjść nam z pomocą. Czcijmy Matkę Najświętszą, a będziemy zbawieni.”
(św. Ojciec Pio)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >