2013-01-28 Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Homilie   ❯   2013-01-28

HOMILIA

Poniedziałek, III tydzień zwykłyTrudna wolnośćKonfrontacja
W Ewangelii Marka pojawia się niewiele
słów Jezusa. Dla tego Ewangelisty Jezus mówił przede wszystkim
działając, dokonując znaków. Jezus nie stara się wiele
tłumaczyć, ale pozwala ludziom przede wszystkim doświadczać
swojej obecności. Ale oczywiście każde dzieło ma swoich krytyków.
Również Jezus spotyka się z gronem uczonych, którzy nie zważali
na dokonywane przez Niego dzieła i szacunek, którym był otaczany,
ale z wysokości swojej uczonej wiedzy ocenili Go jako
współpracownika Szatana. Zdecydowanie nie powinniśmy się więc
dziwić, że również dla każdego z nas próba naśladowania Jezusa
może skończyć się oskarżeniem o jakąś nikczemną motywację i
obmową. Znamienne jest to, że Jezus nie ucieka od tych pomówień,
ale chce im stawić czoła. Ewangelia mówi, że przywołał do
siebie swoich oskarżycieli, by ukazać im pokrętność ich
myślenia. Najwidoczniej ich dotychczasowe słowa padały za Jego
plecami więc teraz nadszedł czas by skonfrontować ich myślenie z
rzeczywistością.
Dobra nowina
Jezus nie ogranicza się do samego
tylko wykazania, że uczeni się mylą, ale jednocześnie w swoich
słowach zostawia dobrą nowinę. Jeśli On wszedł do domu mocarza i
pokonał go to fakt ten powinien być powodem do świętowania. To
znaczy, że wobec zła zamieszkującego świat Bóg okazał się
silniejszy i właśnie poprzez znaki wyrzucania demonów ogłasza
swoje zwycięstwo nad nieprzyjacielem. To przesłanie pozwala
rozumieć, że Jezusowi nie chodzi o przekonanie swoich uczonych. On
nie uważa ich za przeciwników, ale za błądzących, którzy
potrzebują dostrzec, że właśnie dokonuje się ich ocalenie i
teraz mogą świętować.
Wolność
Ale człowiek jest wolny. Jest to
największy dar i największa odpowiedzialność. Bóg może mi
wybaczyć nawet najbardziej niegodziwe postępowanie jeśli tylko
będę szukał Jego miłosierdzia, jeśli dostrzegę Jego miłość i
uwierzę w nią, jeśli przyjmę tego Ducha, który woła Abba!
Ojcze!. Ale mogę nie Go nie przyjąć. Mogę powiedzieć Nie!
wobec miłości Boga i On przyjmie mój wybór. Św. Teresa z Lisie
zwykła była mówić, że jedyne czego się lęka to swojej własnej
niestałości, tego, że mogłaby odwrócić się od Boga i odrzucić
Jego miłość. Każdego dnia więc modliła się o dar wiary.
Dzisiejsza Ewangelia zaprasza nas do podobnej modlitwy, która będzie
nam pozwalała widzieć w Bogu Ojca a nie przeciwnika.
xMCMS

Nadchodzące wydarzenia
2-4 czerwiec - Czy Jezus mnie woła?
3 czerwiec - Wspólnota małżeństw "Pod dębami Mamre"
24-27 sierpień - Rekolekcje o spowiedzi

6-8 październik - Różańcowe Dni Skupienia


pokaż wszystkie



Maryjo, Matką Jezusa i naszą, błagamy Cię, przemów do serc ludzi odpowiedzialnych za losy narodów.
Usłysz krzyk wszystkich Twoich dzieci, udręczone błaganie całej ludzkości.

Niech nie będzie wojny!

„Maryja jest zawsze gotowa przyjść nam z pomocą. Czcijmy Matkę Najświętszą, a będziemy zbawieni.”
(św. Ojciec Pio)

< POCZTÓWKA VIDEO Z DĘBOWCA >