Życie złożone Bogu Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Życie złożone Bogu
23 listopada 2020

Życie złożone Bogu

Poniedziałek, XXXIV Tydzień zwykły, Rok A, II

Gdy Jezus podniósł oczy, zobaczył, jak bogaci wrzucali swe ofiary do skarbony. Zobaczył też, jak pewna uboga wdowa wrzuciła tam dwa pieniążki, i rzekł: «Prawdziwie, powiadam wam: Ta uboga wdowa wrzuciła więcej niż wszyscy inni. Wszyscy bowiem wrzucali na ofiarę Bogu z tego, co im zbywało; ta zaś z niedostatku swego wrzuciła wszystko, co miała na utrzymanie».

(Łk 17, 26-37)


Na Ewangelię wg św. Łukasza warto spojrzeć jako na zapis pielgrzymki duchowej. Pierwszy okres życia Jezus spędził w pogańskiej Galilei. Tam dokonywał uzdrowień i wyrzucał złe duchy. Ten okres działalności zakończył kiedy pod Cezareą Filipową skierował do uczniów pytanie: „Za kogo mnie uważacie” (Łk 9, 20). W momencie, gdy Piotr rozpoznał w Nim Mesjasza Jezus rozpoczyna długą drogę do Jerozolimy. W wymiarze duchowym chce przeprowadzić uczniów od wyobrażenia Mesjasza jako cudotwórcy do spotkania Go jako cierpiącego Sługi Pańskiego. Droga do Jerozolimy jest więc drogą duchową do wnętrza własnego serca.

Kiedy w końcu Jezus dotarł do Jerozolimy, wszedł do świątyni i ją oczyścił. Spotkał się wówczas z oporem ze strony przywódców ludu. Wcześniej przechodząc przez Jerycho spotkał się i został przyjęty przez siedzącego u jego bram ślepca i bogatego acz grzesznego Zacheusza. W samym sercu Jerozolimy, w świątyni spotyka opór. W płaszczyźnie duchowej można powiedzieć, że gdy wejdziemy za Nim do naszego serca to właśnie zarażona strachem pobożność, a nie symbolizowane przez Jerycho grzechy uniemożliwiają nam spotkanie z Bogiem. Zraniona lękiem miłość prowadzi jedynie do zewnętrznej i formalnej relacji z Bogiem.

W dzisiejszej Ewangelii znajdujemy jedyny moment, w którym Jezus znajduje w świątyni coś godnego pochwały. Pewna uboga wdowa wrzuca do skarbony „wszystko, co miała na utrzymanie” (Łk 21, 4). Użyty w tym kontekście grecki rzeczownik bios oznacza przede wszystkim życie. Uboga wdowa ofiarowała w świątyni swoje życie. Przyszła do świątyni ze swoimi potrzebami, ze swoim lękiem o własne życie, ze swoją bezradnością i oddała to Bogu. To najcenniejsza rzecz, którą mogła dać – jedyny dar, który mógł zbliżyć ją do Boga.

Gdzieś w samym centrum naszego serca możemy spotkać swoje potrzeby, przesiąknięte lękiem o własne życie. W całym zamieszaniu zewnętrznej pobożności jest to jedyny dar, na który Jezus zwraca uwagę i przyjmuje z uznaniem. U kresu duchowej pielgrzymki nie stoi wcale przepych zewnętrznego kultu, ale bardzo intymne i pełne niepewności ofiarowanie Bogu swojej bezradności.

——————————-

ks. Marcin Ciunel MS – Rektor WSD Księży Saletynów, Kraków

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


„Nikt nie wierzył w Sokratesa do tego stopnia, by oddać życie za jego naukę; ale dla Chrystusa nawet ludzie prości i niewykształceni nie tylko gardzili opinią tego świata, lecz i odrzucali lęk przed śmiercią.”
(św. Justyn)
    "