Zostaw Bogu wydawanie sądów Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Zostaw Bogu wydawanie sądów
7 października 2022

Zostaw Bogu wydawanie sądów

Piątek, XXVII Tydzień zwykły, Rok C, II

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej

Gdy Jezus wyrzucał złego ducha, niektórzy z tłumu rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy». Inni zaś, chcąc Go wystawić na próbę, domagali się od Niego znaku z nieba.
On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: «Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo? Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie? Dlatego oni będą waszymi sędziami. A jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże.
Gdy mocarz uzbrojony strzeże swego dworu, bezpieczne jest jego mienie. Lecz gdy mocniejszy od niego nadejdzie i pokona go, to zabierze całą broń jego, na której polegał, i rozda jego łupy.
Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza.
Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: „Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem”. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedmiu innych duchów, złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni».

(Łk 11, 15-26)


Gdy Jezus wyrzucał złego ducha, niektórzy z tłumu rzekli: «Mocą Belzebuba, władcy złych duchów, wyrzuca złe duchy»” Inni ewangeliści tj św. Marek i Mateusz podają więcej szczegółów dotyczących tych, którzy oskarżają Jezusa o wyrzucanie złych duchów mocą Belzebuba. Św. Marek podaje, że są to uczeni w Piśmie, którzy są oskarżycielami. Natomiast św. Mateusz przypisuje to faryzeuszom. Św Mateusz podaje kontekst w jakim się to dokonało: „Wówczas przyprowadzono Mu opętanego, który był niewidomy i niemy. Uzdrowił go, tak, że niemy mógł mówić i widzieć. A wszystkie tłumy były pełne podziwu i mówiły: <<Czyż nie jest to Syn Dawida?>> Lecz faryzeusze, słysząc to, mówili: <On tylko przez Belzebuba, władcę złych duchów, wyrzuca złe duchy.>” Tak więc tłumy przyznały Jezusowi tytuł mesjański „Syn Dawida”. Natomiast faryzeusze, chcąc się odciąć od tego wyznania mesjańskiego przez tłumy, oskarżają Jezusa o mocną współpracę ze złym duchem, skoro nazywają Belzebuba „władcą złych duchów”.

Jezus, broniąc się, odwołuje się do logiki myślenia: „On jednak, znając ich myśli, rzekł do nich: “Każde królestwo wewnętrznie skłócone pustoszeje i dom na dom się wali. Jeśli więc i Szatan z sobą jest skłócony, jakże się ostoi jego królestwo?” Jezus także wykazuje faryzeuszom brak konsekwencji, jeśli Jego oskarżają o współpracę ze złym duchem, to dlaczego innych też nie oskarżają o to samo: „Mówicie bowiem, że Ja przez Belzebuba wyrzucam złe duchy. Lecz jeśli Ja mocą Belzebuba wyrzucam złe duchy, to czyją mocą wyrzucają je wasi synowie?

Później Jezus mówi o konsekwencji takiego myślenia i postawy faryzeuszów, która może ich doprowadzić do kompletnej ślepoty duchowej nazywania dobra złem i zła dobrem: „Kto nie jest ze Mną, jest przeciwko Mnie; a kto nie zbiera ze Mną, ten rozprasza. Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: „Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem”. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedmiu innych duchów, złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni.” To że faryzeusze są przeciwko Jezusowi to jest oczywiste, ale jako konsekwencję tego będą „rozpraszać” dobro, czyli czynić zło, pozwalać złemu duchowi, aby w nich mieszkał i dokonywał spustoszeń. Św. Marek i św. Mateusz mówiąc o takiej postawie faryzeuszów wprost wskazują na grzech przeciwko Duchowi Świętemu. U św. Marka czytamy zakończenie tego fragmentu: „Zaprawdę powiadam wam: wszystkie grzechy i bluźnierstwa, których by się ludzie dopuścili, będą im odpuszczone. Kto by jednak zbluźnił przeciw Duchowi Świętemu, nigdy nie otrzyma odpuszczenia, lecz winien jest grzechu wiecznego. Mówili bowiem : <Ma ducha nieczystego.>Podobną wypowiedź znajdujemy u św. Mateusza, ale jest ona jakby przyłączona do następnego fragmentu, przez to wydaje się być nie związana z dzisiejszym fragmentem.

Jeden wniosek możemy wyciągnąć, aby zbyt pochopnie i szybko nie oskarżać ludzi o działanie złe, pod wpływem złego ducha. Lepiej zostawić Bogu wydawanie sądów o ludzkiej odpowiedzialności za popełnione zło. My natomiast szukajmy sposobów, aby dobro zwyciężało w naszym życiu i życiu innych.

——————————-

Waldemar Śmiałek MS

——————————-