Zmartwychwstały odmienia wszystko… Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Zmartwychwstały odmienia wszystko…
28 kwietnia 2022

Zmartwychwstały odmienia wszystko…

Czwartek, II Tydzień Wielkanocny, Rok C, II

Wspomnienie św. Ludwika Marii Grignion de Montfort, prezbitera

Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkim, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba przychodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny.
Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a bez miary udziela mu Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży nad nim wisi.

(J 3, 31-36)


Wiara pokonała lęk

Apostołowie, na czele z Piotrem, bez lęku głoszą dobrą nowinę o Królestwie. Często jednak spotykają się z przemocą ze strony instytucji religijnej. Są oni nawet stawiani przed sądem i bici. Największe wrażenie robi jednak ich spokój i odwaga. Jest to przepiękna historia apostołów dotkniętych światłem Zmartwychwstania. Strach nie istnieje już tak, jak w Wieczerniku. Przyjście Ducha Świętego ogarnęło serca i umysły. Opuściwszy dom z zamkniętymi drzwiami, apostołowie otwierają się teraz na świat. Dobrze wiedzą, co mają głosić. W tym miejscu zaczyna się Credo Kościoła. Garstka ludzi, którzy czują się zbawieni dzięki ofierze Chrystusa, który jako baranek został złożony w ofierze za grzech świata.

W tym okresie wielkanocnym, naznaczonym wielką tajemnicą zmartwychwstania, my także jesteśmy wezwani, aby być świadkami całkowitej, bardzo ludzkiej miłości Boga, który upodobnił się do nas nawet w cierpieniu i nie pozostawił nas samych. Daje nam Ducha, Słowo i Chleb, aby towarzyszyły naszemu życiu i abyśmy mogli powiedzieć wraz z apostołami: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi”.

Wiara odnawia nasze człowieczeństwo

Śledząc dialog Jezusa z Nikodemem, zauważamy, jak tematy stają się coraz głębsze, coraz bardziej przekonujące. „Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkim, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia.” Jezus już wcześniej powiedział swojemu rozmówcy, że to, co pochodzi z ciała, jest ciałem, a to, co pochodzi z ducha, jest duchem. Ograniczenia człowieka wynikają z jego cielesności skażonej grzechem i z jego duchowości skażonej pożądliwością, dlatego Jezus proponuje odrodzenie i całkowitą odnowę, upodabniając nas do swojego obrazu jako Syna Bożego. Absolutny prymat Jezusa nad nami wynika z Jego całkowitej jedności z Ojcem; pochodzi On z góry, Jego boska i ludzka natura jaśnieje tą samą doskonałością co Bóg. Nasze natomiast pochodzi z ziemi, a przez grzech zostało zbrukane błotem; pierwotne podobieństwo, którym nas przyozdobił, zostało zniekształcone przez nieposłuszeństwo, które spowodowało, że opuściliśmy sferę Jego ojcowskiej miłości.

Codziennie doświadczamy smutnych konsekwencji tego oderwania i śmierci: z bycia niebieskimi staliśmy się ziemskimi, związanymi z naszymi rzeczami, naszą ziemią, naszymi sprawami, naszą głupią dumą. Cierpimy z powodu wszystkich obciążeń, ale nie potrafimy się uwolnić. Jesteśmy też świadomi, że to, co nas trapi, często nas zabija, a mimo to pozostajemy uwikłani w nasze cierniste, kłujące krzewy. Jakże chcielibyśmy się podnieść, wspiąć się o kilka stopni w górę, zacząć poważnie rozmawiać o sprawach nieba i patrzeć na nie z ufnością jako na nasz ostateczny dom! To jest zaproszenie wielkanocne, które Chrystus kieruje do nas wszystkich. Prosi nas jedynie o to, aby nasza wiara była żywa i aktywna.

——————————-

ks. Jacek Pawłowski MS – wikariusz generalny Zgromadzenia Misjonarzy Saletynów, mieszka w Rzymie.

——————————-