Ze zwiastowania i z bezpłodności Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Ze zwiastowania i z bezpłodności
21 grudnia 2021

Ze zwiastowania i z bezpłodności

Wtorek, IV Tydzień Adwentu, Rok C, II

W tym czasie Maryja wybrała się i poszła z pośpiechem w góry do pewnego miasta w ziemi Judy. Weszła do domu Zachariasza i pozdrowiła Elżbietę.
Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona głośny okrzyk i powiedziała: «Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto bowiem, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jest, która uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Jej od Pana».

(Łk 1, 39-45)


Są osoby, które się pamięta, i osoby, o których się śni.
(Carlos Ruiz Zafón)

W centrum dzisiejszego słowo spotykamy dwie kobiety – młodą Maryję i dojrzałą Elżbietę. Obie pośrodku serca odnajdują miłość Boga. Wiara jest odkryciem miłości Boga! Bóg mnie kocha! Kiedy miłość Boga nas dotyka, wtedy życie staje się piękne! Jesteśmy piękni Jego pięknem!

Maryja i Elżbieta są piękne, bo Bóg działa w nich. Bóg przechodzi przez nie! A kiedy Bóg przychodzi, to z Nim przychodzi życie! Bóg daje życie! Bóg zaskakuje… Dlatego ta Ewangelia jest o zaskoczeniu, o Bogu, który działa, o wierze.

Spotkanie Maryi i Elżbiety jest wydarzeniem, jest obrazem Kościoła, bo Kościół to wspólnota tych, którzy przychodzą ze zwiastowania i z bezpłodności.

Doświadczenie Maryi

Popatrzmy na Maryję… młoda dziewczyna. Pewnie miała własne plany na życie, swoje marzenia… A Bóg przychodzi niespodziewanie i zmienia wszystko.

Może w tym tygodniu czy w tym Adwencie wydarzyło się coś podobnego i w naszym życiu? Bóg nas zaskoczył? Coś nam zwiastował? I może czeka na naszą odpowiedź… Może w głowie mamy różne pytania i wątpliwości… Ale możemy patrzeć na Maryję i mówić za nią: „Niech się wypełnia we mnie Twoja wola”.

Doświadczenie Elżbiety

A może zdarzyło się coś niemożliwego? Tłumaczymy mówiąc: co za szczęście, co za fart…

Elżbieta uchodziła za niepłodną. Największa niepłodność jest w nas wtedy, kiedy nie możemy kochać!

Może w tych dniach rozlała się miłość w naszym sercu. Zaskoczyła nas miłość, której w nas nie było.

I wiemy, że to nie z nas samych… To jest właśnie doświadczenie Elżbiety. Niemożliwe stało się możliwe…

Doświadczenie nasze

Maryja udaje się do Elżbiety. Wiara nie pozostawia człowieka w miejscu. Kiedy mamy wiarę, wtedy życie nasze staje się drogą… Idziemy jak Abraham? Już nie siedzimy na kanapie – jak mówi papież Franciszek?

Maryja rusza w długą drogę, pełną zmagań i niebezpieczeństw. Jest niesiona przez wiarę!

Widzimy, że kiedy niesie nas wiara, to można przejść przez wszystko…

Doświadczenie choroby… przypomina coś z doświadczenia wiary…

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-