Zaniepokojony Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Zaniepokojony
26 września 2019

Zaniepokojony

Czwartek, XXV Tydzień zwykły, Rok C, I

Wspomnienie św. Pawła VI, papieża


Tetrarcha Herod posłyszał o wszystkich cudach zdziałanych przez Chrystusa i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że zjawił się Eliasz; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał.
A Herod mówił: «Jana kazałem ściąć. Któż więc jest ten, o którym takie rzeczy słyszę?» I starał się Go zobaczyć.

(Łk 9, 7-9)


Pokój jest darem Boga,
który staje się rzeczywistością w tajnikach ludzkiego serca.

(św. Jan Paweł II)

W Biblii, żadne słowo nie pojawia się przypadkowo, więcej, każde słowo ma swoją zawartość, swoje bogactwo i znaczenie. Także imiona mają swoją nośność.

Herod

Imię Herod znaczy: trząść się ze strachu, drżeć, dostawać gęsiej skórki z lęku. Czuł się przez cały czas zagrożony, pełen obaw. Sam Jezus opisuje Heroda kiedy mówi o Janie Chrzcicielu: „Coście wyszli oglądać na pustyni? Trzcinę kołyszącą się na wietrze? (Mt 11,7). Określenie trzcina odnosi się do Heroda. Kiedy Herod wybił własną monetę, nie umieścił na niej swego wizerunku, ale umieścił na niej obraz trzciny znad Morza Martwego. Polityk pełen strachu nigdy nie jest jednoznaczny, jest zawsze chwiejny (skąd my to znamy?). Herod wobec Rzymian był uległy, chwiejny, stąd nazywano go „trzciną”. Herod trząsł się, jak trzcina na wietrze. Nie miał w sobie wewnętrznego pokoju.

Przeraził się

Wystarczy przypomnieć, jak się zachowywał na wieść, o narodzeniu Mesjasza w Betlejem. Gdy mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy i pytali: „Gdzie jest nowo narodzony Król żydowski?” Skoro to usłyszał król Herod, przeraził się, a z nim cała Jerozolima. On się bał, drżał, zaniepokoił się.Podobnie reagował na przepowiadanie Jana Chrzciciela? On się bał, trząsł się. Ten głos go niepokoił… Znalazł wyjście, by więcej nie słyszeć tego głosu.

Szczęście i pokój

Trwać w Chrystusie oznacza mieć w sobie pokój, oznacza być szczęśliwym. Jeśli ktoś nie ma pokoju, jest wewnętrznie zniszczony, jeśli nawet jest człowiekiem „w miękkie szaty przystrojonym”, liczącym się w tym świecie, i może ma odpowiedni stołek… Jest jednak wewnętrznie zniszczony, jest ruiną, kłębkiem nerwów, pełen podejrzeń i ciągle zaniepokojony… Bo szczęście nie zależy od tytułów przed nazwiskiem, od wielości ludzi, którzy ci się kłaniają, czy masz odpowiednią głębokość kieszeni… Nie od tego, co na zewnątrz, ale od tego co wewnątrz. Herod był pełen niepokoju.
Szczęście jest ściśle związane z niewinnością. Kto jest bez grzechu jest niewinny, jest pełen pokoju, niczego się nie obawia. Może działać.
Niepokój przejawia się w niespokojnych działaniach. Mówił św. Ignacy Loyola, że mając niepokój w sercu nie powinno się działać. Podejmowanie decyzji w takim stanie grozi katastrofą. Wiemy do czego doprowadziły decyzje podjęte w niepokoju względem osoby Jana Chrzciciela. Każdy z nas wie ile błędów popełnił działając w wzburzeniu, niepokoju. Panie daj nam łaskę pokoju serca.

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


„Nikt nie wierzył w Sokratesa do tego stopnia, by oddać życie za jego naukę; ale dla Chrystusa nawet ludzie prości i niewykształceni nie tylko gardzili opinią tego świata, lecz i odrzucali lęk przed śmiercią.”
(św. Justyn)
    "