Zalążek nieśmiertelności Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Zalążek nieśmiertelności
5 maja 2022

Zalążek nieśmiertelności

Czwartek, III Tydzień Wielkanocny, Rok C, II

Wspomnienie św. Stanisława Kazimierczyka, prezbitera

Jezus powiedział do ludu:
«Nikt nie może przyjść do Mnie, jeżeli go nie pociągnie Ojciec, który Mnie posłał; Ja zaś wskrzeszę go w dniu ostatecznym. Napisane jest u Proroków: „Oni wszyscy będą uczniami Boga”. Każdy, kto od Ojca usłyszał i przyjął naukę, przyjdzie do Mnie. Nie znaczy to, aby ktokolwiek widział Ojca; jedynie Ten, który jest od Boga, widział Ojca. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, ma życie wieczne.
Ja jestem chlebem życia. Ojcowie wasi jedli mannę na pustyni i pomarli. To jest chleb, który z nieba zstępuje: Kto go je, nie umrze. Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki. Chlebem, który Ja dam, jest moje Ciało, wydane za życie świata».

(J 6, 44-51)


Żyjemy darem Ciała i Krwi Chrystusa.
(Benedykt XVI)

Św. Cyryl z Aleksandrii chcąc opisać przyjmowanie przez nas Eucharystii ucieka się do obrazu dwóch świec, które się stapiają razem, i stają się czymś jednym. My właśnie stajemy się czymś jednym z Chrystusem.

Między sceną a życiem

James Caviezel odtwórca roli Jezusa w filmie Pasja w jednym z wywiadów powiedział: „Zanim rozpoczęliśmy zdjęcia do filmu, powiedziałem Melowi Gibsonowi, który jest reżyserem: Musimy codziennie uczestniczyć we Mszy św. Zanim wezmę ten krzyż, zanim wejdziemy na plan, ja muszę mieć Najświętszą Eucharystię w sobie”. Jaką głębię swym myśleniem pozostawia ten aktor. Żeby zagrać Jezusa, dla kamer w światle reflektorów, każdego dnia musiał mieć w sobie Eucharystię! Jeśli sprawa się tak ma z aktorami, to cóż dopiero z nami, którzy jesteśmy wezwani do uobecnienia Jezusa w życiu tak, żeby było widać w nas nową naturę, nowego ducha, nową jakość miłości?

Obraz Jezusa Chrystusa

Eucharystia jest źródłem i szczytem życia chrześcijańskiego. Wszystko z niej wypływa i wszystko ku niej dąży. Mam za sobą doświadczenie celebracji pięknych eucharystii – Bóg jest piękny, dlatego celebracje mają być piękne – ale nie możemy zatrzymywać się na pięknie. Jesteśmy wezwani do pokornego stanięcia przed Panem z pragnieniem bycia przemienionym przez Eucharystię, przemienionym w Chrystusa. Tym właśnie jest Eucharystia – ona ma moc zmienić nasze życie, przekształcić je na obraz Jezusa Chrystusa. Eucharystia sprawia w nas to, o czym kiedyś pisał św. Paweł: „Żyję już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus” Św. Paweł powiedział, ze „Kielich błogosławieństwa, który błogosławimy, czyż nie jest udziałem we Krwi Chrystusa? A chleb, który łamiemy, czyż nie jest udziałem w Ciele Chrystusa?” my uczestnicząc w tym, stajemy się czymś jednym z Jezusem!.

Lekarstwo na śmierć

Św. Ignacy Antiocheński naucza, że „Eucharystia jest pokarmem nieśmiertelności i jest lekarstwem na to, żeby nie umierać”. Kto karmi się Eucharystią nie może umrzeć, bo przyjmuje Jezusa, który jest życiem wiecznym. Jego ciało może być zniszczone, ale to ciało jest przeznaczone do życia wiecznego, bo przyjmuje Eucharystię. Eucharystia, jest pokarmem nieśmiertelności, lekarstwem na naszą największą chorobę, jaką jest śmierć, lekarstwem na to, aby nie umierać.

Św. Jan Chryzostom w katechezie mistagogicznej, którą głosił do ochrzczonych naucza: „Wy, przyjmując Ciało Chrystusa, stajecie się współcieleśni z Chrystusem, stajecie się współkrwiści z Chrystusem, wasze ciało już stopniowo przestaje być waszym ciałem, ono staje się fizycznie ciałem Chrystusa”.

Dlaczego w Kościele pierwotnym bardzo naciskano, żeby mówić: „my wierzymy w ciała zmartwychwstanie”? Dlatego, że w ciele Chrześcijanina, który karmił się Ciałem Chrystusa, jest zalążek nieśmiertelności.

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-