Z czym do Jezusa? Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Z czym do Jezusa?
19 stycznia 2023

Z czym do Jezusa?

Czwartek, II Tydzień zwykły, Rok A, I

Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa

Jezus oddalił się ze swymi uczniami w stronę jeziora. A przyszło za Nim wielkie mnóstwo ludzi z Galilei. Także z Judei, z Jerozolimy, z Idumei i Zajordania oraz z okolic Tyru i Sydonu szło do Niego mnóstwo wielkie na wieść o tym, jak wiele działał. Toteż polecił swym uczniom, żeby łódka była dla Niego stale w pogotowiu ze względu na tłum, aby na Niego nie napierano. Wielu bowiem uzdrowił i wskutek tego wszyscy, którzy mieli jakieś choroby, cisnęli się do Niego, aby Go dotknąć. Nawet duchy nieczyste, na Jego widok, padały przed Nim i wołały: «Ty jesteś Syn Boży». Lecz On surowo im zabraniał, żeby Go nie ujawniały.

(Mk 3, 7-12)


Do lekarza idziemy, bo chorujemy. Do nauczyciela, bo chcemy się czegoś dowiedzieć. Do mechanika lub innego „fachowca”, bo potrzebujemy konkretnej usługi. Do policjanta, by nas obronił przed kimś, kto nam zagraża. Do księdza idziemy… no właśnie, kiedy i dlaczego?

A do Jezusa? To bardzo ważne pytanie.

Dzisiejsza Ewangelia jest właśnie o tym przychodzeniu do Jezusa. Tłumy garnęły się do Niego i szukały Go nieustannie. Ale dlaczego? „Na wieść o tym, jak wiele działał”. I „aby się Go dotknąć”. Chodziło głównie o uzdrowienie, jak z chorób fizycznych, tak psychicznych.

Jezus oczywiście uzdrawiał, ale to był tylko sposób, by przyciągać do siebie, karmić Słowem i wzywać do nawrócenia i głosić nastanie Królestwa Bożego.

Kto tego nie zrozumiał i zatrzymał się tylko na tym, co doczesne, ten prędzej czy później odchodził. Dostał „zamówiony towar”, to nic więcej go nie obchodziło. Albo gorszył się słowami Jezusa, których nie chciał zrozumieć. Np. o Eucharystii. „Czy i wy chcecie odjeść?”, pytał swoich uczniów.

A ja z czym przychodzę do Jezusa? Po konkretny „towar”, którego akurat teraz potrzebuję? (Zdrowie, praca, dobry mąż lub żona, potomstwo). Czy może po wiarę, wytrwanie w dobrym, odwagę świadczenia o Bogu w tym tak zlaicyzowanym świecie, albo po prostu, aby chwalić i wielbić Jezusa za to, że przyszedł, że nas zbawił, że życie ma sens, że jest życie wieczne i że czeka na mnie Bóg w Trójcy Jedyny, Jego Matka Maryja, aniołowie i święci?

Niech każdy sam odpowie na to podstawowe pytanie! Z czym przychodzę do Ciebie Panie Jezu dzisiaj?

——————————-

ks. Henryk Kuman MS – duszpasterz w Czechach, Bozkov

——————————-