Wsławiony Eliasz i pokorny Jan Chrzciciel Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Wsławiony Eliasz i pokorny Jan Chrzciciel
12 grudnia 2020

Wsławiony Eliasz i pokorny Jan Chrzciciel

Sobota, IT Tydzień Adwentu, Rok B, I

Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe

Kiedy schodzili z góry, uczniowie zapytali Jezusa:
«Czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?» on odparł: «Eliasz istotnie przyjdzie i wszystko naprawi. Lecz powiadam wam: Eliasz już przyszedł, a nie poznali go i postąpili z nim tak, jak chcieli. Tak i Syn Człowieczy ma od nich cierpieć». Wtedy uczniowie zrozumieli, że mówił im o Janie Chrzcicielu.

(Mt 17, 10-13)


Ewangelista Mateusz umieszcza na końcu epizodu przemienienia tajemnicze pytanie uczniów: „czemu uczeni w Piśmie twierdzą, że najpierw musi przyjść Eliasz?” Piotr wcześniej chce namiotu dla tego proroka, ponieważ jest on ważną postacią w historii Izraela. Piotr był przekonany i pozostali uczniowie, że czas Eliasza już minął w sensie historycznym. Ponieważ jednak nie nadszedł oczekiwany Mesjasz, którego miał poprzedzić ten prorok, zatem oczekiwano ponownego przyjścia Eliasza zanim ostatecznie nadejdzie Mesjasz.

Księga Syracha mówi o Eliaszu, że jest on „zachowany na czasy stosowne, by zwrócić serce ojca do syna, i pokolenia Jakuba odnowić”, a Ewangelia wskazuje, że jego przyjście „naprawi wszystko”.

W czasach Piotra przywoływano symbolicznie Eliasza w dwóch momentach liturgicznych, podczas obrzezania oraz podczas uczty paschalnej. Dzisiejszy fragment Ewangelii ukazuje uczniów, którzy po doświadczeniach związanych z przemienieniem Jezusa są pewni, iż nadszedł Mesjasz, ale dlaczego nie ma jeszcze Eliasza?! Doświadczają, iż Bóg odnawia przymierze, ale gdzie jest ten „prorok jak ogień”?

Uczniowie wiedzieli, że nadejście Mesjasza będzie wypełnieniem Bożych obietnic i stąd pytania o Eliasza, którego doniosłość Jezus potwierdza, ale już wskazuje, że jest nim Jan Chrzciciel.

Jan Chrzciciel skupia w swojej osobie ducha i siłę, które odróżniały proroka Eliasza, gdy jeszcze był pośród swego ludu. Obydwaj faktycznie głoszą nadejście czasów mesjańskich donośnym głosem, odważnym głosem. Wołanie wzywające do nawrócenia i pokuty, do uznania pustyni jako ważnego miejsca, które pomaga zwyciężać fałsz, podwójność, korupcję.

Ileż razy, także i my w naszym życiu, w naszej codzienności nie rozpoznajemy tych, którzy są wysłannikami Pana. Nawet są blisko nas i ich nie dostrzegamy! A właśnie oni są tymi, którzy mają nam pomóc przygotować się na przyjście Mesjasza, gdy wzywają nasze życie do nieustannego nawracania się.

Jezus prowadzi uczniów stopniowo do poznania planów Bożych i posługuje się wydarzeniami z historii własnego narodu. Wychowuje uczniów i budzi w nich wiarę poprzez osoby, które są lub były w przeszłości przyjaciółmi Boga.

Od dzisiaj będzie nam towarzyszył w adwentowej drodze Jan Chrzciciel, pokorny i odważny; będzie nas prowadził do Tego, którego nazwie barankiem, do Jezusa Chrystusa. W święta Bożego Narodzenia wprowadzi nas także on, który pierwszy rozpoznał w Jezusie Mesjasza Bożego.

——————————-

ks. Jacek Pawłowski MS – wikariusz generalny Zgromadzenia Misjonarzy Saletynów, mieszka w Rzymie.

——————————-