Wiara Marty Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Wiara Marty
29 lipca 2020

Wiara Marty

Środa, XVII Tydzień zwykły, Rok A, II

Wspomnienie św. Marty

Wielu Żydów przybyło do Marty i Marii, aby je pocieszyć po bracie. Kiedy zaś Marta dowiedziała się, że Jezus nadchodzi, wyszła Mu na spotkanie. Maria zaś siedziała w domu.
Marta rzekła do Jezusa: «Panie, gdybyś tu był, mój brat by nie umarł. Lecz i teraz wiem, że Bóg da Ci wszystko, o cokolwiek byś prosił Boga».
Rzekł do niej Jezus: «Brat twój zmartwychwstanie».
Rzekła Marta do Niego: «Wiem, że zmartwychwstanie w czasie zmartwychwstania w dniu ostatecznym».
Rzekł do niej Jezus: «Ja jestem zmartwychwstaniem i życiem. Kto we Mnie wierzy, choćby i umarł, żyć będzie. Każdy, kto żyje i wierzy we Mnie, nie umrze na wieki. Wierzysz w to?».
Odpowiedziała Mu: «Tak, Panie! Ja wciąż wierzę, żeś Ty jest Mesjasz, Syn Boży, który miał przyjść na świat».

(J 11, 19-27)


Śmierć wprowadza nas w prawdziwe życie;
ze śmiercią zaczyna się nasza gloryfikacja w Chrystusie.

(św. Jan XXIII)

Śmierć jest tym wydarzeniem, które dotyka każdego człowieka. Zwłaszcza śmierć osoby bliskiej, z którą mieszkało się pod jednym dachem. Takie doświadczenie spotyka Marię i Martę – umiera ich brat Łazarz. Śmierć Łazarza dotyka także samego Jezusa, który był przyjacielem domu tych trojga. Bohaterka dzisiejszej Ewangelii – Marta, wychodzi na spotkanie przyjaciela mówiąc: „Panie gdybyś tu był mój brat by nie umarł”. Marta miała to doświadczenie, że Mistrz z Nazaretu czyni cuda, uzdrawia i wskrzesza. Ona wie, że gdyby Jezus tu był, uzdrowiłby Łazarza. Kolejne zdanie, które wypowiada jest szczególnym aktem wiary: „Lecz i teraz wierzę, że Bóg da Ci wszystko o cokolwiek byś poprosił Boga”. Marta oczekuje cudu. Wierzy, że Jezus jest w stanie przywrócić do życia trupa, który cuchnie.

Tylko Jezus może pokonać śmierć w nas

Śmierć Łazarza jest obrazem śmierci duchowej w naszym życiu spowodowanej przez grzech. Wchodząc w grzech jesteśmy skrępowani więzami śmieci i nie potrafimy żyć. W sposób szczególny widać to w relacjach z innymi. Nie potrafimy wyjść do drugiego z miłością bo myślimy, że ten drugi nas zniszczy. Pan objawia siebie przez słowa „Ja Jestem”. On jest dla nas zmartwychwstaniem i życiem.

Jak Marta, otwórzmy nasze serca na Tego, który przez swoja śmierć i Zmartwychwstanie pokruszył wszelkie obwarowania śmierci. Przyjmując z wiarą to wydarzenie przestaniemy lękać się umierania. Wiara w Jezusa to już życie poza śmiercią. To życie w miłości.

——————————-

ks. Zbigniew Wal MS – duszpasterz Centrum Pojednania w Dębowcu

——————————-