Uczta Baltazara Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Uczta Baltazara
27 listopada 2019

Uczta Baltazara

Środa, XXXIV Tydzień zwykły, Rok C, I

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą przed królów i namiestników. Będzie to dla was sposobność do składania świadectwa. Postanówcie sobie w sercu nie obmyślać naprzód swej obrony. Ja bowiem dam wam wymowę i mądrość, której żaden z waszych prześladowców nie będzie mógł się oprzeć ani sprzeciwić.
A wydawać was będą nawet rodzice i bracia, krewni i przyjaciele i niektórych z was o śmierć przyprawią. I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich. Ale włos z głowy wam nie spadnie. Przez swoją wytrwałość ocalicie wasze życie».

(Łk 9, 18-22)


Nie mam zamiaru ironizować, ale przy okazji dzisiejszego tekstu z Księgi proroka Daniela o uczcie wydanej przez króla Baltazara dla tysiąca osób, przychodzi mi na myśl prawie zawsze pewna znana anegdota.

Otóż prosty człowiek imieniem Baltazar z malutkiej wioski oddalonej od cywilizacji udał się do stolicy kraju. Idąc ulicą przechodził koło filharmonii i zobaczył plakat zapowiadający oratorium Georga Friedricha Händla zatytułowane „Uczta Baltazara”. Widząc napis wzruszył ramionami i powiedział do siebie: „Uczta się sami! Baltazar już umie czytać”. Uśmiecham się zawsze z tej gry słów języka polskiego i gwary, ale dzisiaj myślę, że wielu z nas swoją postawą wyraża podobne stwierdzenie: „Uczcie się sami! Ja już to wiem”.

Trzydziesty Czwarty tydzień roku – ostatni przed Adwentem – uporczywie nawiązuje do czasów ostatecznych, wytrwałości w próbie, cierpliwości i nadziei na wypełnienie obietnicy w wieczności. W świetle dzisiejszych czytań nawet wyrażona jest zachęta do uzyskania pocieszenia za życia i uzyskanego zadośćuczynienia sprawiedliwości przed upływem czasów.

Jest zapewne znana tylko Bogu miara grzechu i nieprawości, która nie może być pobłażana aż do Paruzji. Znane są także i nam wytyczne do nieobrażania majestatu Bożego i godności Dziecka Bożego w każdym z nas zawarte w przykazaniach. Jezus w dzisiejszej Ewangelii nie ukrywa faktu, że podążając za Nim wchodzimy w sferę konfliktową i pełną przeciwności. Równocześnie jednak przepowiada, że takie sytuacje będą stanowić okazje do dawania świadectwa o naszych przekonaniach i zaufaniu do Opatrzności Bożej. Mimo to, wielu z nas słucha tych słów i myśli uspokojonych wewnętrznie: „Wiem, wiem o tym!

Czyli – uczta się sami…

Jezus pyta każdego z nas, za kogo Go uważamy. Warto spróbować zmierzyć się z tym pytaniem i przyjąć konsekwencje odpowiedzi.
Na zimno…
Na gorąco…
Byle nie bez odpowiedzi, czyli „na letnio”!

——————————-

ks. Karol Porczak MS – posługuje w Peterborough, Anglia

——————————-