Uczeń to zrobi Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Uczeń to zrobi
19 września 2019

Uczeń to zrobi

Czwartek, XXIV Tydzień zwykły, Rok C, I

Wspomnienie objawienia Matki Bożej w La Salette

Obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.
Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój». Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

(J 19, 25-27)


Pamiętam jak w połowie lat osiemdziesiątych dwudziestego wieku, w większości ławek i klęczników w kaplicach seminaryjnych i klasztornych, można było spotkać czerwoną książkę Ks. Aleksandra Derouville O naśladowaniu Najświętszej Maryi Panny. Wydana przez Michalineum w 1983 roku, stanowiła dla wielu osób przewodnik i pomoc w kształtowaniu pobożności maryjnej. Pozycja ta bardzo rozpowszechniona, spotkała się także z krytyką ze strony niektórych teologów i mariologów. Zarzucano jej, iż nie prezentuje aktualnej doktryny kultu maryjnego, wyrażonej w najnowszych dokumentach Urzędu Nauczycielskiego Kościoła. Dziś z trudem można spotkać omawianą pozycję w kaplicznych ławkach i klęcznikach. Zanikł również dawny i piękny zwyczaj przyjmowania przez osoby konsekrowane jako pierwszego, imienia Maryi, co miało oznaczać ścisłą więź z Najświętszą Maryją Panną. Stąd uzasadnionym wydaje się postawienie pytania: czy wraz ze zniknięciem książki – przewodnika, oraz niektórych dawnych zwyczajów maryjnych, osoba Matki Bożej przestała być przedmiotem formacji i chrześcijańskiej pobożności?

Uczeń wziął ją do siebie
Często zdarza się, że dorosłe dzieci zabierają samotną matkę do siebie. Czynią to małżonkowie i kapłani. Najczęściej towarzyszą temu radość, nadzieje, entuzjazm. Na początku obecność sprowadzonej do domu matki okazuje się bardzo przydatna w pracach domowych, pilnowaniu wnuków i itp. Ale matka wnosi w nowy dom swój sposób bycia, swoje przyzwyczajenia i zamiłowania, zaczyna zabierać głos, pouczać, przypominać i upominać. Jej pobyt zaczyna ciążyć. Ewangelia stwierdza prosto: „uczeń wziął Maryję do siebie”.

Po co zabierać Maryję do siebie?
Wiara i pobożność, zawsze widziały w Maryi doskonałą realizację chrześcijańskiego ideału życia. Trzeba patrzeć na Maryję, aby w Niej odnaleźć doskonały ideał do zrealizowania. Kościół ukazuje Maryję jak wzór tych postaw które celebruje i przeżywa i czyni piękną syntezę tych postaw: Dziewica słuchająca , która przyjmuje z wiarą i medytuje Słowo Boże; Dziewica modląca, która wyśpiewuje swój kantyk chwały i dziękczynienia, wstawia się pokornie za ludźmi w Kanie Galilejskiej i przewodniczy modlitwie Apostołów w Wieczerniku; Dziewica Matka, która rodzi Chrystusa i uczestniczy w rodzeniu nowych synów Bożych przez Kościół; Dziewica ofiarująca, która ofiaruje Chrystusa w świątyni i odnawia tę ofiarę u stóp krzyża. Maryja jest matką duchową wszystkich chrześcijan, którzy powinni się uczyć, naśladować ją i czynić ich życie kultem Boga. W przykładzie Maryi nie można ograniczać się jedynie do zewnętrznego kontemplowania piękna cnót, które rozbudza podziw i wzbudza pragnienie ich naśladowania. Przykład Maryi powinien stwarzać postawy i dyspozycje, które Ona posiadała. Maryja jest odbiciem Chrystusa.

Zabrać do siebie Maryję w tajemnicy La Salette
Wydarzeniem, przez które Bóg przemówił do ludzi dziewiętnastowiecznej Francji, Europy i przez które przemawia ciągle do nas po 173 latach, jest objawienie na górze La Salette. Należy ono do objawień prywatnych tzn. niczego nowego nie mówi o Bogu. Przypomina jedynie niektóre ważne prawdy zawarte w objawieniu publicznym będącym podstawą naszej wiary. Wszyscy zobowiązani są do wiary w objawienie publiczne przekazane w Biblii i Tradycji, nie wszyscy jednak mają obowiązek wierzyć w objawienia prywatne, do których należy to z 19 września 1846 roku. Dlaczego więc Bóg przemawia przez objawienia prywatne tak jak w La Salette? Studentom przygotowującym się do egzaminów znana jest metoda trzech ołówków. Najpierw jednym kolorem podkreślają z materiału zawartego w książce czy skrypcie rzeczy ważne, później innym kolorem z tego wybranego materiału zaznaczają rzeczy ważniejsze. I na końcu jeszcze innym kolorem zaznaczają już prawdziwie rzeczy najważniejsze. Przez analogię ten obraz można odnieść do objawień prywatnych, w tym także w La Salette. Dziś warto więc pochylić się nad objawieniem i orędziem z La Salette.

——————————-

ks. Zbigniew Pałys MS – przełożony wspólnoty zakonnej i proboszcz parafii p.w. MB Saletyńskiej w Krakowie

——————————-