Świadectwo jedności Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Świadectwo jedności
28 maja 2020

Świadectwo jedności

Czwartek, VII Tydzień Wielkanocny, Rok A, II

W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami:
«Ojcze Święty, nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, by świat uwierzył, że Ty Mnie posłałeś.
I także chwałę, którą mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, że Ty Mnie posłałeś i że Ty ich umiłowałeś, tak jak Mnie umiłowałeś.
Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata.
Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem, i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich».

(J 17, 20-26)


Były wojny, wewnętrzne konflikty, zawirowania i zagrożenie schizmą.
Ale na koniec zawsze zwyciężała świadomość, że Kościół jest i musi pozostać zjednoczony.
Jego jedność zawsze była silniejsza od wewnętrznych sporów i wojen.

(Benedykt XVI)

Zagrożona jedność…

Fragment Ewangelii Jana, którego słuchamy dzisiaj w liturgii mówi o Jezusie modlącym się za apostołów, a także i za tych, którzy kiedyś będą uczniami Chrystusa. Wieczernik to miejsce modlitwy Jezusa, to miejsce modlitwy Apostołów oczekujących Ducha Świętego. Modlitwa Jezusa objęła wszystkich Jego uczniów, uczniów wszystkich czasów i miejsc. Modlitwa Jezusa objęła także i nas… Jezus modli się, aby wszyscy byli jedno. Jezus modli się, aby nasza jedność z Nim, nasza jedność z Ojcem oraz jedność pomiędzy nami, była taka, jaka jest pomiędzy Nim a Ojcem.
Historia ludzkości, historia wspólnot kościelnych stanowi nazbyt jaskrawy dowód na to, jak potrzebna była ta modlitwa. Jedność Kościoła także i dzisiaj jest zagrożona. Dlatego Jezus już wówczas modlił się o jedność, która ma swe źródło tylko w Nim. Także dzisiaj Kościół, wspólnota zgromadzona wokół Chrystusa, modli się o jedność, szuka i pragnie jedności. Możemy mieć nadzieję na jedność, ponieważ Chrystus „obie części ludzkości uczynił jednością, bo zburzył rozdzielający je mur – wrogość” (Ef 2,14). Szukasz jedności… wróć do Chrystusa!

Mur wrogości… zmartwychwstanie…

Dzieje Apostolskie opowiadają o przesłuchaniu św. Pawła przed trybunem rzymskim. Są obecni jego oskarżyciele pochodzący z dwóch różnych ugrupowań (faryzeusze i saduceusze). Gdy stawiają zarzuty Pawłowi wydaje się, iż są jednością, że mają ten sam cel, że mają te same motywy walki z działalnością ewangelizacyjną św. Pawła. Ale okazuje się, że jednością nie są, że jedności pomiędzy nimi nie ma. Jedni przyjmują prawdę o zmartwychwstaniu, drudzy zwalczają ją z nienawiścią.

Możemy powiedzieć, że między nimi istnieje „mur wrogości”, który moglibyśmy nazwać: wiara lub niewiara w zmartwychwstanie; wiara lub niewiara w życie wieczne; wiara lub niewiara w życie, które wykracza poza horyzont ludzkich zdolności.

Jezus modlił się o jedność. Jego paschalne zwycięstwo zapoczątkowało burzenie murów wrogości w człowieku i pomiędzy ludźmi. Chrystus dał nam udział w jego paschalnym zwycięstwie, abyśmy byli świadkami zmartwychwstania. Czasem świadkami w kajdanach i pośród prześladowań. Kościół może dawać świadectwo tylko przez jedność…

——————————-

ks. Jacek Pawłowski MS – wikariusz generalny Zgromadzenia Misjonarzy Saletynów, mieszka w Rzymie.

——————————-