STRACH, PANDEMIA, BÓG Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   STRACH, PANDEMIA, BÓG
21 czerwca 2020

STRACH, PANDEMIA, BÓG

XII Niedziela zwykła, Rok A, II

Jezus powiedział do swoich apostołów:
«Nie bójcie się ludzi! Nie ma bowiem nic skrytego, co by nie miało być wyjawione, ani nic tajemnego, o czym by się nie miano dowiedzieć. Co mówię wam w ciemności, powtarzajcie w świetle, a co słyszycie na ucho, rozgłaszajcie na dachach.
Nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, lecz duszy zabić nie mogą. Bójcie się raczej Tego, który duszę i ciało może zatracić w piekle. Czyż nie sprzedają dwóch wróbli za asa? A przecież bez woli Ojca waszego żaden z nich nie spadnie na ziemię. U was zaś policzone są nawet wszystkie włosy na głowie. Dlatego nie bójcie się: jesteście ważniejsi niż wiele wróbli.
Do każdego więc, kto się przyzna do Mnie przed ludźmi, przyznam się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie. Lecz kto się Mnie zaprze przed ludźmi, tego zaprę się i Ja przed moim Ojcem, który jest w niebie».

(Łk 2, 41-51)


Świat się przestraszył. Tak można powiedzieć, bez posądzenia o przesadę. Miliardy ludzi uległo strachowi. Tego chyba nie było od początku świata w takiej skali, a to ze względu na globalizację i nowoczesne środki masowego przekazu.

Czego tak naprawdę się przestraszyliśmy? Choroby czy bardziej śmierci? Nagłej, gwałtownej śmierci, na którą nie byliśmy przygotowani. Tego, że „nasze plany i nadzieje, coś niweczy raz po raz”, jak śpiewamy w pieśni o Bożym Miłosierdziu. Wirus z Wuhan, to on nas tak przestraszył.

Strach to nasz największy wróg, od samego początku istnienia człowieka i świata. „Usłyszałem w ogrodzie Twój głos i przestraszyłem się”. Tak powiedział Adam po grzechu. I tak przez wieki, pewno do końca świata, będzie powtarzał człowiek, który wypiera się Boga i brak mu wiary w Jego miłość.

Usłyszeć głos Boga Stwórcy, Boga Ojca Miłosiernego i przestraszyć się tego głosu? Niewiarygodne, a jednak prawdziwe.

Dlatego ten dobry Ojciec, Stwórca, Dawca życia, Bóg Miłosierdzia powtarza nieustannie: Nie bój się mnie człowieku, nie bójcie się mnie ludzie. Ja daję życie, ja nie pozwolę byście umarli na wieczność, ja wam gwarantuję szczęście, które nigdy się nie skończy.

Jest tylko jedna rzecz i jedna rzeczywistość, których należy się śmiertelnie bać. To grzech i szatan. To są najwięksi wrogowie człowieka i całej ludzkości.

Jaka jest więc różnica między chrześcijaninem a niewierzącym? Ten pierwszy boi się tylko Boga, by nie zejść z drogi Prawdy i nie sprzeniewierzyć się Bożemu planowi, a ten drugi nie boi się Boga, za to boi się prawie wszystkiego, co na tym świecie: choroby, utraty majątku, pracy, prestiżu, dobrego imienia, bycia porzuconym przez męża czy żonę, śmierci kogoś bliskiego i własnej.

A u nas nawet „włosy na głowie są policzone”, czyli Bóg wie o nas wszystko, nie gorszy się nami, ale pewnie prowadzi ku niebu.

Dzisiejsza Ewangelia jest naprawdę Dobrą Nowiną, tak potrzebną wobec strachu przed koronawirusem z Wuhan i innych, jemu podobnych strachów dzisiaj i jutro. Nie bój się wierzący człowieku. Jest Bóg.

——————————-

ks. Henryk Kuman MS – duszpasterz, pracuje w Rzeszowie

——————————-