Rozpal entuzjazm Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Rozpal entuzjazm
26 stycznia 2021

Rozpal entuzjazm

Wtorek, III Tydzień zwykły, Rok B, I

Wspomnienie św. biskupów Tymoteusza i Tytusa

Nadeszła Matka Jezusa i bracia i stojąc na dworze, posłali po Niego, aby Go przywołać. A tłum ludzi siedział wokół Niego, gdy Mu powiedzieli: «Oto Twoja Matka i bracia na dworze szukają Ciebie».
Odpowiedział im: «Któż jest moją matką i którzy są moimi braćmi?» I spoglądając na siedzących dokoła Niego, rzekł: «Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten jest Mi bratem, siostrą i matką».

(Mk 3, 31-35)


W piecu kaflowym podłożony został ogień. Od jednej zapałki zapala się odrobinę słomy, siana lub papieru, by od tego zajęły się ułożone na wierzchu drewniane polana. Gdy one się dostatecznie rozpalą dokłada się bryłki węgla, które żarząc się znacznie podnoszą temperaturę w piecu. Po niedługim czasie czuć, jak w zimnym pokoju robi się ciepło, a od kafli bije przyjemne gorąco.

Św. Paweł w Liście do Tymoteusza przypomina, by na nowo rozpalił w sobie charyzmat Boży. Z charyzmatami udzielanymi nam na chrzcie świętym, przy bierzmowaniu, przy zawieraniu związku małżeńskiego czy przy przyjmowaniu święceń kapłańskich jest, jak z ponownym rozpalaniem wystygłego pieca. Przed ponownym rozpaleniem należy najpierw wymieść stary popiół. Tym wymiataniem może być dobra spowiedź, czy też próba pojednania się ze zwaśnionymi, albo odbycie dni skupienia lub rekolekcji.

Ogień w piecu zaczyna się od jednej zapałki, a nie od eksplozji, która mogłaby go uszkodzić lub zniszczyć. Dziś paliwem dla nas, by się ponownie zapalić gorliwością chrześcijańską jest słowo Boże i przykład dwóch uczniów św. Pawła, którzy towarzyszyli mu w jego podróżach misyjnych. Tymoteusz i Tytus, jak ich nauczyciel, mieli głęboko w sercu zakorzenione słowa Jezusa z dzisiejszej Ewangelii. To entuzjazm głoszenia św. Pawła, który był zapaleńcem głoszenia sprawił, że obydwaj z powodzeniem, jako biskupi przewodzili Kościołom w Efezie i na Krecie.

Rozpalmy w nas dziś na nowo charyzmat naszego bycia chrześcijaninem. Niech każdy z zachwytem i zapałem zacznie wypełniać polecenia Jezusa: „proście, idźcie, nie miejcie przy sobie zbędnego balastu. Odwiedzanym życzcie pokoju i mówcie im, że panowanie Bożych praw jest blisko”.

Pamiętajmy o tym, że Słowo można głosić nie tylko mową czy pismem, ale także ofiarą życia lub cierpienia.

——————————-

ks. Witold Kuman MS – przełożony wspólnoty Saletynów w Balzers (Lichtenstein)

——————————-