Płacz Boga-Człowieka Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Płacz Boga-Człowieka
21 listopada 2019

Płacz Boga-Człowieka

Czwartek, XXXIII Tydzień zwykły, Rok C, I

Wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny

Gdy Jezus był już blisko Jerozolimy, na widok miasta zapłakał nad nim i rzekł: «O gdybyś i ty poznało w ten dzień to, co służy pokojowi! Ale teraz zostało to zakryte przed twoimi oczami.
Bo przyjdą na ciebie dni, gdy twoi nieprzyjaciele otoczą cię wałem, oblegną cię i ścisną zewsząd. Powalą na ziemię ciebie i twoje dzieci z tobą, a nie zostawią w tobie kamienia na kamieniu za to, żeś nie rozpoznało czasu twojego nawiedzenia».

(Łk 19, 41-44)


Czy Bóg może płakać? Nie. A czy Bóg-Człowiek może płakać? Tak. Prawdziwy Bóg i prawdziwy Człowiek, Jezus Chrystus może płakać i rzeczywiście płakał, przynajmniej dwa razy. Przy grobie swojego przyjaciela, Łazarza i nad swoim ukochanym miastem, Jeruzalem.

Czy człowiek może płakać? Tak. A czy człowiek płacze? To zależy. Czasem tak, a czasem nie. Często płacze wtedy, gdy nie ma powodu do płaczu, a częściej nie płacze, gdy trzeba płakać. Dlaczego? Bo nie umie rozróżniać, rozeznawać, oceniać, kojarzyć faktów, wyciągać wniosków, bo jest zaślepiony, zwiedziony, oszukany, zmanipulowany, zatwardził serce i duszę, przestał brać pod uwagę Boga, wyrzucił poza nawias swojego życia.

Ta scena płaczu Jezusa na widok Jerozolimy jest najlepszym dowodem na to, że z Boga nie można żartować, że Boga trzeba brać na serio, bo i On bierze nas na serio. Słowo Boże jest stwórcze (Bóg rzekł i stało się!), i wciąż jest aktualne, nie przedawnia się, nie oszukuje. Tak, tak, nie, nie. A co nadto jest od diabła pochodzi.

Jeśli dosłownie sprawdziły się słowa Jezusa w stosunku do Jerozolimy, to sprawdzą się i w stosunku do mnie, do Ciebie, do świata całego, a więc także i do Polski i mojego miasta rodzinnego. „żeś nie rozpoznało czasu swego nawiedzenia”. Nie żartujmy więc z Boga, nie żartujmy z Jego przestrogi.

Modlę się, bym umiał codziennie rozpoznawać czas Bożego nawiedzenia, bym umiał czytać Boże znaki i wyciągać poprawne, zbawienne dla mnie wnioski. Bym płakał wtedy, kiedy trzeba. Bym wybierał ŻYCIE!

——————————-

ks. Henryk Kuman MS – duszpasterz, pracuje w Rzeszowie

——————————-