OBYWATELE NIEBA Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   OBYWATELE NIEBA
1 listopada 2020

OBYWATELE NIEBA

XXXI Niedziela zwykła, Rok A, II

Uroczystość Wszystkich Świętych

Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył swoje usta i nauczał ich tymi słowami:
«Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni, którzy płaczą, albowiem oni będą pocieszeni.
Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.
Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.
Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.
Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.
Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.
Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.
Błogosławieni jesteście, gdy ludzie wam urągają i prześladują was, i gdy mówią kłamliwie wszystko złe na was z mego powodu. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie».

(Mt 5, 1-12a)


Dzisiejsza uroczystości pokazuje nam, że świętość nie jest tylko dla pojedynczych osób, tych zasłużonych, znanych z imienia i nazwiska, ale przypomina o tym, że w niebie oręduje za nami całe grono świętych.

Dzisiejsza uroczystość przypomina także, że wszyscy jesteśmy wezwani do świętości, i że ziemia nie jest końcem naszej pielgrzymki. Zmierzamy do konkretnego celu – do nieba! W liście do Diogeneta datowanym na koniec drugiego wieku czytamy, że chrześcijan to człowiek, który żyje na ziemi, ale jest obywatelem nieba.

Dzisiejsza liturgia słowa podpowiada nam jak to niebo osiągnąć. W Ewangelii słyszymy o człowieku szczęśliwym. Prawdziwe szczęście – nie to chwilowe, ulotne… To przeciwieństwo tego, co proponuje świat. Słyszymy, że szczęśliwi są ubodzy w duchu, cisi, którzy pragną sprawiedliwości, miłosierni, czystego serca, którzy wprowadzają pokój itd. To całkowite przeciwieństwo tego, co dziś proponuje świat. Żeby odnieść „sukces”, trzeba być głośnym, trzeba być medialnym, zauważonym, czyniącym dobro na pokaz…

Rodzi się pytanie, czy to naprawdę przyniesie człowiekowi radość i prawdziwe szczęście?

Bóg daje nam czas, by zatrzymać się. Usiąść i zastanowić, czy jestem człowiekiem szczęśliwym – błogosławionym. Czego tak naprawdę pragnę? Gdzie jest moje niebo? Do czego dążę? Dziękując Bogu za to, że przypomina nam, gdzie szukać prawdziwego szczęścia, prośmy, by nasze serca były zwrócone ku Niemu. Byśmy byli posłuszni Jego natchnieniom. Prośmy o odwagę bycia ludźmi świętymi, w tym miejscu i w tym czasie, jaki On sam nam dał.

——————————-

ks. Tomasz Pękała MS – duszpasterz w Olsztynie

——————————-