O życiu w czasie umierania Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   O życiu w czasie umierania
17 marca 2021

O życiu w czasie umierania

Środa, IV Tydzień Wielkiego Postu, Rok B, I


Żydzi prześladowali Jezusa, ponieważ uzdrowił w szabat.
Lecz Jezus im odpowiedział: «Ojciec mój działa aż do tej chwili i Ja działam».
Dlatego więc Żydzi tym bardziej usiłowali Go zabić, bo nie tylko nie zachowywał szabatu, ale nadto Boga nazywał swoim Ojcem, czyniąc się równym Bogu.
W odpowiedzi na to Jezus im mówił: «Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Syn nie może niczego czynić sam z siebie, jeśli nie widzi Ojca czyniącego. Albowiem to samo, co On czyni, podobnie i Syn czyni. Ojciec bowiem miłuje Syna i ukazuje Mu to wszystko, co sam czyni, i jeszcze większe dzieła ukaże Mu, abyście się dziwili.
Albowiem jak Ojciec wskrzesza umarłych i ożywia, tak również i Syn ożywia tych, których chce. Ojciec bowiem nie sądzi nikogo, lecz cały sąd przekazał Synowi, aby wszyscy oddawali cześć Synowi, tak jak oddają cześć Ojcu. Kto nie oddaje czci Synowi, nie oddaje czci Ojcu, który Go posłał. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto słucha słowa mego i wierzy w Tego, który Mnie posłał, ma życie wieczne i nie idzie pod sąd, lecz ze śmierci przeszedł do życia.
Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam, że nadchodzi godzina, nawet już jest, kiedy to umarli usłyszą głos Syna Bożego, i ci, którzy usłyszą, żyć będą. Jak Ojciec ma życie w sobie samym, tak również dał to Synowi: mieć życie w sobie. Dał Mu władzę wykonywania sądu, ponieważ jest Synem Człowieczym.
Nie dziwcie się temu! Nadchodzi bowiem godzina, kiedy wszyscy, co są w grobach, usłyszą głos Jego: i ci, którzy pełnili dobre czyny, pójdą na zmartwychwstanie do życia; ci, którzy pełnili złe czyny – na zmartwychwstanie do potępienia.
Ja sam z siebie nic czynić nie mogę. Sądzę tak, jak słyszę, a sąd mój jest sprawiedliwy; szukam bowiem nie własnej woli, lecz woli Tego, który Mnie posłał».

(J 5, 17-30)


Jezus w dzisiejszej Ewangelii ujawnia swoje zjednoczenie z Ojcem. Mówi o swojej najgłębszej relacji duchowej. To dość zaskakujące, bo słuchacze wydają się nie gotowi i nie dojrzali, aby przyjąć takie wyznanie. Kto z nas jest gotowy, by słuchać o Miłości między Ojcem i Synem? Kto z nas potrafi przyjąć tę tajemnicę kochania? Bóg, ciągle odczuwa, że jesteśmy jeszcze za mali, mało dojrzali, aby wejść w piękno tej relacji. A jednak każdy z nas jest dzisiaj do tego zaproszony. Sam nie pokonam swojej małości, ale Jezus jest gotowy przyodziać mnie Łaską Ducha Świętego i poprowadzić do najpiękniejszych komnat życia duchowego.

Jak długo będę w postawie dystansu do Boga, tak długo będzie On we mnie umierał. W ten sposób wypełnia się Słowo o planach Żydów, żeby zabić Jezusa. Życie i śmierć toczy walkę w moim sercu. Dzieje się to każdego dnia, każdego wieczoru i każdej chwili. Nie jestem w tej walce sam. Ojciec prowadzi plan wsparcia dla mojego życia duchowego i jak swoją mocą stworzył świat, tak nie przestaje stwarzać mnie na nowo. Nie wszystkim przychodzi łatwo przyznać, że Jezus jest Bogiem, i uznać w Nim zbawiciela, traktując to poważnie. Łatwo jest przyjąć, że On był, odegrał pewną rolę w historii świata i koniec z Jego misją. A Jezus jest ciągle działającym, ciągle posyłającym Ducha do każdego, kto pragnie relacji najbardziej wypełniających.

Syn równy jest Ojcu, bo moc Syna jest macą Ojca i jednocześnie jest w nich odrębność. Ojciec posyła Syna, by dokonał wielkich dzieł… zmartwychwstanie! Wielki Post przynagla nas do poznania czym jest zmartwychwstanie. Łatwiej jest pojąć to tym, co umarli w swoim życiu, będąc daleko od Boga, ale On ich nie opuścił, ale przywrócił do łaski życia. Ci, co umarli w swoich rodzinach, klasztorach, otrzymują dzisiaj Słowo życia wyprowadzające z głębin śmierci. Możesz żyć, jeśli nawet jesteś zniszczony przez podjęte decyzje.

Sąd nad każdym z nas jest nieunikniony i będzie bardzo szczegółowy, ale będzie nas sądził nasz Odkupiciel, który z miłości do nas oddał życie. Święty Paweł pisze: „Któż może wydać wyrok potępienia? Czy Jezus Chrystus, który poniósł za nas śmierć, co więcej – przyczynia się za nami?”.

Pozwól dotknąć się dzisiaj tajemnicy życia, a ożyjesz na nowo. Każdego dnia noś w sobie Słowo Jezusa, a rozkwitniesz wewnętrznie.

——————————-

ks. Łukasz Stachura MS – duszpasterz parafii p.w. MB Saletyńskiej w Mrągowie

——————————-