Nowość nauki Jezusa Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Nowość nauki Jezusa
3 września 2021

Nowość nauki Jezusa

Piątek, XXII Tydzień zwykły, Rok B, I

Wspomnienie św. Grzegorza Wielkiego, papieża i doktora Kościoła

Faryzeusze i uczeni w Piśmie rzekli do Jezusa:
«Uczniowie Jana dużo poszczą i modły odprawiają, podobnie też uczniowie faryzeuszów; natomiast Twoi jedzą i piją».
A Jezus rzekł do nich: «Czy możecie nakłonić gości weselnych do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, i wtedy, w owe dni, będą pościli».
Opowiedział im też przypowieść: «Nikt nie przyszywa do starego ubrania jako łaty tego, co oderwie od nowego; w przeciwnym razie i nowe podrze, i łata z nowego nie nada się do starego.
Nikt też młodego wina nie wlewa do starych bukłaków; w przeciwnym razie młode wino rozerwie bukłaki, i samo wycieknie, i bukłaki przepadną. Lecz młode wino należy wlewać do nowych bukłaków. Kto się napił starego, nie chce potem młodego – mówi bowiem: „Stare jest lepsze”».

(Łk 5, 33-39)


Nowość ma to do siebie, że jest ulokowana blisko początku. Nowe wino jest blisko swojego źródła czyli winnego krzewu. Nowa, powstająca książka jest blisko jej autora, Jego wyobraźni i intelektu. Nowe ubranie nie leży długo w sklepie i ma niejako tuż za sobą proces tkania materiału, krojenia go i zszywania.

Często słyszymy, że Jezus przynosi nam nowe życie. I jest to prawda. Jednak nie powinniśmy utożsamiać nowości Jezusowej z nowinkarstwem. Odnowa, którą nam Jezus przynosi, wypływa z bliskości Źródła, ze związania się z Nim. Tym Źródłem jest Ojciec – Miłość Nieskończona. Tym zaś, który nas do tego Źródła przyprowadza i w nie wprowadza jest Chrystus. Im bliżej nam do Niego, tym bliżej jesteśmy naszego początku, który jest ukryty w Bogu Ojcu. I wtedy nowego blasku i sensu nabiera nasze życie i aktywności. Zażyła więź z Bogiem pozwala nam zobaczyć celowość naszych czynów i podjąć decyzję, które z nich będziemy kontynuować, które zarzucimy a które trzeba nam rozpocząć. Początkiem naszych praktyk religijnych nie możemy być my sami – nasze potrzeby, lęki, pragnienie wpływania na Boga…

Modlimy się, pościmy, dzielimy posiadane przez nas dobro bo jesteśmy kochani, bo chcemy tę miłość Ojca odkryć, przekazać i na nowo przyjąć. I dzięki bliskości Jezusa przy nas, dzięki Jego otwarciu się na nas możemy mieć odwagę, by zapytać siebie samych dlaczego, z jakiego powodu i dla jakich celów angażuję się w życie, w aktywności – także te religijne. Czy tęsknię za smakiem ciągle nowej przyjaźni z Jezusem czy może miło mi w starych, dobrze znanych obowiązkach?

Oby nie zabrakło nam wiary w Jego obecność i życzliwość. Niech Jego wyciągnięta dłoń i szaty, których możemy dotknąć – czyli Jego moc i dary – sprowokują nas do spotkania i rozmowy z Nim.

——————————-

ks. Krzysztof Kowal MS – socjusz nowicjatu, mieszka w Dębowcu

——————————-