„Niegrzeczny” Jezus Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   „Niegrzeczny” Jezus
18 września 2019

„Niegrzeczny” Jezus

Środa, XXIV Tydzień zwykły, Rok C, I

Święto św. Stanisława Kostki, zakonnika

Rodzice Jezusa chodzili co roku do Jerozolimy na Święto Paschy. Gdy miał On lat dwanaście, udali się tam zwyczajem świątecznym. Kiedy wracali po skończonych uroczystościach, został Jezus w Jerozolimie, a tego nie zauważyli Jego Rodzice. Przypuszczając, że jest w towarzystwie pątników, uszli dzień drogi i szukali Go wśród krewnych i znajomych. Gdy Go nie znaleźli, wrócili do Jerozolimy szukając Go.
Dopiero po trzech dniach odnaleźli Go w świątyni, gdzie siedział między nauczycielami, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy zaś, którzy Go słuchali, byli zdumieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami.
Na ten widok zdziwili się bardzo, a Jego Matka rzekła do Niego: «Synu, czemuś nam to uczynił? Oto ojciec Twój i ja z bólem serca szukaliśmy Ciebie».
Lecz On im odpowiedział: «Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście, że powinienem być w tym, co należy do mego Ojca?» Oni jednak nie zrozumieli tego, co im powiedział.
Potem poszedł z nimi i wrócił do Nazaretu; i był im poddany. A Matka Jego chowała wiernie wszystkie te wspomnienia w swym sercu.
Jezus zaś czynił postępy w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi.

(Łk 2, 41-52)


Jezus ma dwanaście lat i lada chwila ma doświadczyć bar micwy – obrzędu wprowadzającego w dojrzałość religijną. Zaczyna wymykać się swoim ziemskim rodzicom. Ten moment musi nastąpić, aby mógł wypełnić to, po co posłał Go Ojciec. Maryja z Józefem są zmieszani i nie rozumieją co się dzieje, ale nie buntują się. Matka Jezusa przechowuje te wydarzenia w sercu. Od początku swojej misji jest otwarta na tajemniczą wolę Boga.

Droga do dojrzałości zawsze wiąże się z odejściem, odłączeniem, wytyczaniem nowych ścieżek. Żyjemy w czasach kryzysu dojrzewania. W cywilizacji zachodniej miarą spełnienia człowieczeństwa jest sukces i dobrobyt. Ale to nie prawda. Prawdziwa pełnia życia jest w odkrywaniu, przyjęciu i wypełnianiu planu jaki daje Bóg.

Chrześcijaństwo nie jest sposobem na grzeczne i spokojne życie. Naśladowanie Chrystusa wiąże się z wyjściem z utartych dróg, otwarciem na głos Boży, który przecież jest tak inny od ludzkich pomysłów.

Pomódl się do Ducha Świętego o odwagę w przyjęciu Bożego planu i siłę w przezwyciężeniu strachu przed niestandardowymi rozwiązaniami jakie Pan chce Ci zaproponować.

——————————-

ks. Piotr Grudzień MS – duszpasterz w parafii p.w. Matki Bożej Saletyńskiej w Warszawie

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia

29 styczeń - Wieczór uwielbienia z Maryją

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


„Aby być świętym, trzeba być szalonym. Trzeba stracić głowę. To, co nas powstrzymuje od świętości, to brak refleksji, zastanowienia, modlitwy, zjednoczenia z Bogiem, którego do świętości koniecznie potrzeba.”
(św. Jan Vianney)
    "