Moc Boża a nie liczebność Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Moc Boża a nie liczebność
3 grudnia 2022

Moc Boża a nie liczebność

Sobota, I Tydzień Adwentu, Rok A, I

Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego, prezbitera

Jezus obchodził wszystkie miasta i wioski. Nauczał w tamtejszych synagogach, głosił Ewangelię o królestwie i leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości.
A widząc tłumy, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce niemające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: «Żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo».
Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości. Tych to dwunastu wysłał Jezus i dał im takie wskazania: «Idźcie do owiec, które poginęły z domu Izraela. Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy. Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie».

(Mt 9, 35 – 10, 1. 5a. 6-8)


Liczba robotników pracujących przy żniwie Pana systematycznie spada. Co roku dowiadujemy się, że mniej kandydatów rozpoczęło formację w seminarium, mniej księży zostało wyświęconych do posługi. Pandemia też zebrała swoje żniwo – wielu księży walki z koronawirusem niestety nie wygrało. Znamy smutne historie o tym, jak to całe domy zakonne sióstr nagle opustoszały, bo wszystkie zmarły.

Przy obecnej sytuacji w Kościele w Polsce nie ma dobrego klimatu powołaniowego. Czołowe portale internetowe i stacje telewizyjne regularnie wyciągają na światło dzienne ciemne karty z życia duchownych. Z powodu tragicznych błędów niektórych cierpią wszyscy. Słowo „ksiądz” przestaje budzić pozytywne skojarzenia. Coraz częściej na starcie wywołuje podejrzenie.

Nie zmienia się jedno. Żniwo wciąż jest wielkie. Tak wielu znękanych, porzuconych, cierpiących… Może jeszcze więcej niż kiedyś? W jaki sposób Kościół do nich dotrze, skoro i robotników coraz mniej, i sami potrzebujący na nich się zamykają?

Bardzo ciekawy komentarz do dzisiejszej Ewangelii zostawił nam św. Jan Chryzostom. „Apostołowie prosili Pana żniwa, aby wysłał robotników, a przecież nadal pozostało ich tylko dwunastu. Pan powiększył ich bowiem w moc Bożą, a nie w liczbę”.

W modlitwie o powołania najczęściej skupiamy się na liczbach, oczekując wzrostu w statystykach. Ile do was przyszło w tym roku? – to częste pytanie, które księża z różnych zgromadzeń czy diecezji zadają sobie w październiku. Mało prawdopodobne jest, że w niedalekiej przyszłości unikniemy łączenia parafii, dojazdów do wiernych, tworzenia większych ośrodków duszpasterskich.

Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo” – przyjmijmy dziś te słowa Jezusa jako wezwanie do modlitwy o prawdziwą moc Bożą dla kapłanów: moc gorliwej adoracji Najświętszego Sakramentu, moc płomiennego przepowiadania słowa Bożego, moc oddania całego serca kapłańskiej posłudze.

Gdy wojska narodu wybranego wyruszały na wojnę, liczba wojowników była ostatnim kryterium powodzenia walki. Najważniejsze było to, że to sam Pan walczył za Izraela. To dzięki Niemu zwyciężali i zdobywali Ziemię Obiecaną. Módlmy się o kapłanów, którzy będą głęboko przekonani o tym, że to sam Pan walczy o lud Boży.

——————————-

ks. Marek Koziełło MS – redaktor naczelny dwumiesięcznika Posłaniec Matki Bożej Saletyńskiej “La Salette”

——————————-