MIESZKANIE BOGA Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   MIESZKANIE BOGA
22 maja 2022

MIESZKANIE BOGA

Niedziela, VI Tydzień Wielkanocny, Rok C, II

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go i przyjdziemy do niego, i mieszkanie u niego uczynimy. Kto nie miłuje Mnie, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca.
To wam powiedziałem, przebywając wśród was. A Paraklet, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem.
Pokój zostawiam wam, pokój mój daję wam. Nie tak jak daje świat, Ja wam daję. Niech się nie trwoży serce wasze ani się nie lęka. Słyszeliście, że wam powiedziałem: Odchodzę i przyjdę znów do was. Gdybyście Mnie miłowali, rozradowalibyście się, że idę do Ojca, bo Ojciec większy jest ode Mnie.
A teraz powiedziałem wam o tym, zanim to nastąpi, abyście uwierzyli, gdy się to stanie».

(J 14, 23-29)


Nomadzi

Mieszkańcy starożytnego bliskiego wschodu byli nomadami. Nieprzypadkowo pośród postaci biblijnych wiele zajmowało się pasterstwem. Pasąc swe trzody przemierzali ogromne przestrzenie zatrzymując się jedynie na krótkie postoje. Zasadniczo taka była również cała historia Izraela. Bóg obiecał Abramowi ziemię, ale przyglądając się dziejom jego potomków widzimy, że krótkie okresy zamieszkiwania w obiecanej przez Boga ziemi przeplatane są nieraz całymi wiekami wygnań i braku własnej państwowości. Wygnany z powodu grzechu z raju i skazanych na tułaczkę człowiek nie potrafi znaleźć trwałego schronienia.

Chwile odpoczynku i szczęścia wydają się ulotne. W pewien sposób stan ciągłej pogoni za szczęściem jest charakterystyczny również dla naszych czasów. Większość z nas ma problem z zatrzymaniem się, by odpocząć i zaczerpnąć powietrza. Wciąż biegniemy za kolejnymi obietnicami spełnienia. Ostatecznie dopada nas jednak rozczarowanie, gdyż osiągane w ten sposób spełnienie jest krótkotrwałe i po chwili ulgi ponownie pojawia się w naszym sercu wezwanie do pościgu. Nie potrafimy dogonić uciekającego szczęścia, ale nie potrafimy się również zatrzymać.

Zamieszkać w woli Boga

Zadając sobie pytanie skąd ten wewnętrzny przymus warto przeczytać historię powołania Abrahama. Rdz 12 pokazuje nam pierwsze spotkanie biblijnego patriarchy z Bogiem. Bóg obiecuje mu ziemię, Abram wyrusza w drogę i szybko dociera do obiecanej przez Boga ziemi. Cała historia zbawienia mogłaby być zapisana jedynie w pięciu wersetach tej księgi. Problemem okazuje się jednak nie tyle dotarcie co pozostanie w ziemi obiecanej. W następnych kilku wersetach przekonujemy się, że Abram zwinął swe namioty i zaczął wędrować na południe, oddalając się coraz bardziej od ofiarowanego mu schronienia i wewnętrznie oddalając się od Boga. Przeprowadzał się z miejsca na miejsce, bo dręczyło go przekonanie, że gdzie indziej jest lepiej. Historia dojrzewania jego wiary jest w dużej mierze historią uczenia się jak pozostawać w miejscu danym mu przez Boga, jak zamieszkać w woli Boga.

Mieszkanie w Bogu i mieszkanie od Boga

Tułaczka człowieka oznacza również tułaczkę Boga. Wygnanie człowieka z raju jest również historią opowiadającą o bezdomności Boga. Poszukując człowieka Bóg chce się schronić w naszym sercu, ale wciąż znajduje je zajętym, pochłoniętym przez pogonie za kolejnymi iluzjami.

Słowa z dzisiejszego fragmentu Ewangelii Jezus wypowiada podczas ostatniej wieczerzy. Judasz opuścił już grono uczniów. Jezus zapowiada im swoje odejście. Można by pomyśleć, że to kolejna zagmatwana historia relacji między człowiekiem i Bogiem. Jezus odchodzi. W sercach uczniów rodzi się niepokój. Krótki czas bycia z Nim sprawił, że poczuli się bezpieczni. Teraz wszystko ma się znowu rozpaść. W tym momencie jednak Jezus mówi im o tym, że miłość do Niego wyrażająca się w strzeżeniu z troską Jego słów stwarza w sercu uczniów szczególne miejsce – dom, w którym zamieszkuje Bóg. Wcześniej Jezus powiedział uczniom, że idzie przygotować im mieszkanie w domu Ojca, teraz słyszą, że również w ich sercach Bóg może znaleźć trwałe schronienie. To nie jest więc moment rozstania, ale odkrycia głębokiej i intymnej więzi, której nic nie może człowieka pozbawić.

——————————-

ks. Marcin Ciunel MS – Rektor WSD Księży Saletynów, Kraków

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia

3-5 luty - Kurs Nowe życie z Bogiem

10–12 luty - Rekolekcje dla porzuconych

10-12 luty - Rekolekcje Trzeźwościowe

16-19 luty - Rekolekcje o spowiedzi z możliwością spowiedzi generalnej

3-5 marzec - Rekolekcje o miłosiernym Ojcu

21-23 kwiecień - Rekolekcje dla małżeństw niesakramentalnych


pokaż wszystkie


„Nikt nie wierzył w Sokratesa do tego stopnia, by oddać życie za jego naukę; ale dla Chrystusa nawet ludzie prości i niewykształceni nie tylko gardzili opinią tego świata, lecz i odrzucali lęk przed śmiercią.”
(św. Justyn)
    "