Martwić się czy nie? Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Martwić się czy nie?
19 czerwca 2021

Martwić się czy nie?

Sobota, XI Tydzień zwykły, Rok B, I

Wspomnienie św. Romualda, opata

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego – miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie!
Dlatego powiadam wam: Nie martwcie się o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż życie nie znaczy więcej niż pokarm, a ciało więcej niż odzienie? Przypatrzcie się ptakom podniebnym: nie sieją ani żną i nie zbierają do spichlerzy, a Ojciec wasz niebieski je żywi. Czyż wy nie jesteście ważniejsi niż one?
Kto z was, martwiąc się, może choćby jedną chwilę dołożyć do wieku swego życia?
A o odzienie czemu się martwicie? Przypatrzcie się liliom polnym, jak rosną: nie pracują ani przędą. A powiadam wam: nawet Salomon w całym swym przepychu nie był tak ubrany jak jedna z nich. Jeśli więc ziele polne, które dziś jest, a jutro do pieca będzie wrzucone, Bóg tak przyodziewa, to czyż nie tym bardziej was, ludzie małej wiary?
Nie martwcie się zatem i nie mówcie: co będziemy jedli? co będziemy pili? czym będziemy się przyodziewali? Bo o to wszystko poganie zabiegają. Przecież Ojciec wasz niebieski wie, że tego wszystkiego potrzebujecie. Starajcie się naprzód o królestwo Boga i o Jego sprawiedliwość, a to wszystko będzie wam dodane.
Nie martwcie się więc o jutro, bo jutrzejszy dzień sam o siebie martwić się będzie. Dosyć ma dzień każdy swojej biedy».

(Mt 6, 24-34)


„Nie martw się. Wszystko będzie dobrze”. Tak często pocieszamy siebie i innych. Na to odpowiedź jest najczęściej taka: „Łatwo Ci mówić. Ty tego nie rozumiesz, ty tego nie przeszedłeś. Ty nie wiesz o czym mówisz”. Z drugiej strony takie słowa są pociechą, dodają odwagi, utwierdzają, że nie jesteśmy sami w naszym cierpieniu czy problemach.

Prawdą jest jednak to, że każdy musi stawiać czoła problemom sam, osobiście. Musi dawać sam odpowiedź na wyzwania, podejmować konkretne decyzje. Od tego nie można uciec. Każdy sam bierze odpowiedzialność za swoje życie.

Dziś Jezus udziela swojej, zbawczej odpowiedzi. Jest ona dobrą nowiną, czyli ewangelią dla każdego z nas, bez względu na sytuację, w jakiej się znajduje.

Są dwa rodzaje pociechy i zabezpieczenia. Jedne pochodzą od ludzi, od tego świata, czyli opierają się na pieniądzach, znajomościach, układach, na osiągnięciach współczesnej techniki, nauki, wiedzy, itp. Słowem, na tym, co rządzi i kieruje tym światem, bez odniesienia do Boga.

Te drugie zabezpieczenia opierają się na Bogu, na Jego miłości, miłosierdziu, opatrzności, trosce o nas i świat. Mamona i Bóg.
Wybór zabezpieczeń zależy od z nas. Kryteria tego świata są dla każdego jasne. Natomiast kryteria Boże są co najmniej dziwne i diametralnie różne.

Co pozostaje? Wiara i ufność, że te ostanie nie zawodzą nigdy, że się sprawdzają, Tylko trzeba umieć patrzeć, dostrzegać fakty w życiu. One się liczą i pokazują, że to co niemożliwe dla ludzi, jest możliwe dla Boga.

Ojciec nasz niebieski wie czego, ile i kiedy potrzebujemy. Dla Niego najważniejsze jest nasze zbawienie, dobro naszej duszy nieśmiertelnej, a nie tylko ciała. On nas kocha bo jest naszym najlepszym Ojcem.

Jezu, dziękuję Ci za to, że przypominasz mi o miłości Twojego i naszego Ojca.

——————————-

ks. Henryk Kuman MS – duszpasterz, pracuje w Rzeszowie

——————————-

 

 

Nadchodzące wydarzenia
15
SIE
Rekolekcje o spowiedzi i ze spowiedzią generalną

Zapraszamy na: REKOLEKCJE – przygotowanie do spowiedzi generalnej... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 18:45

29
SIE
Kurs Przedmałżeński

Kurs Przedmałżeński 29 sierpnia 2021 roku - godz. 19:00 5... czytaj więcej

narzeczeni

Godzina rozpoczęcia 19:00

03
WRZ
Szkoła Biblijna – spotkanie 1

   "Kazanie na Górze" prowadzi ks. dr hab.... czytaj więcej

Godzina rozpoczęcia 18:00

„Świat, w którym jest tak wiele hałasu, tak wiele zagubienia, potrzebuje milczącej adoracji Jezusa ukrytego w hostii. Trwajcie w modlitwie adoracji i uczcie wiernych tej modlitwy. W niej znajdą pocieszenie i światło ludzie strapieni.”
(Benedykt XVI)

 

 
"