Katecheza faktów Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Katecheza faktów
13 czerwca 2022

Katecheza faktów

Poniedziałek, XI Tydzień zwykły, Rok C, II

Wspomnienie św. Antoniego z Padwy, prezbitera i doktora Kościoła

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb!” A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu: lecz jeśli cię ktoś uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię ktoś, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie».

(Mt 5, 38-42)


W dzisiejszej Ewangelii słyszymy słowa Jezusa z Kazania na Górze: „nie sprzeciwiajcie się złu”. Czyż ma to oznaczać, że mamy tolerować zło i sprzyjać mu? Tego typu katecheza nie miałaby nic wspólnego z intencją Jezusa. Aby ją prawidłowo odczytać, Mistrz z Nazaretu wyjaśnia ją trzema przykładami.

Pierwszy dotyczy sytuacji, gdy ktoś otrzymuje uderzenie w prawy policzek. Jest to szczególnie hańbiący cios. Aby go wymierzyć, ktoś musiał kogoś uderzyć zewnętrzną stroną ręki. Sami Żydzi odczuwali to jako wielkie upokorzenie, dlatego karano je wyjątkowo surowo, żądając od winowajcy sumy w wielkości czterystu denarów (za jednego denara trzeba było ciężko pracować w winnicy od rana aż do wieczora). Jezus udziela innego rozwiązania, proponuje inną katechezę. Mówi, aby nadstawić drugi policzek, czyli być gotowym na kolejne uderzenie i poniżenie. Rodzące się w naturalny sposób prawo zemsty ma ustąpić przebaczeniu.

Drugi przykład odnosi się do dziedziny sądowniczej. Jeśli ktoś domagał się od kogoś tuniki (szaty z krótkim rękawem przylegającej bezpośrednio do ciała), Jezus poleca, aby oddać mu także płaszcz, który był o wiele droższy od tuniki i służył jako okrycie w nocy. Taka postawa jest zupełnie obca każdemu człowiekowi. Bronimy swego i nie zamierzamy wzbogacać oskarżycieli. Jezus natomiast wie, że istnieje taka miara zła, iż może ją pokonać jedynie nadmiar dobra, utrata własnych dóbr, także tych koniecznych. Dlatego też zaprasza, aby iść w tym właśnie kierunku.

Trzeci zaś przykład nawiązuje do rzymskiego okupanta, któremu była wówczas poddana Palestyna. Żołnierz rzymski miał prawo przymusić żydowskiego cywila, aby ten niósł jego ekwipunek od jednego słupa milowego do następnego. Była to odległość 1000 kroków, czyli jednej mili rzymskiej wynoszącej 1480 m. W sytuacji przymusu Jezus nie sugeruje, aby ratować się ucieczką albo stawiać uzasadniony opór. Proponuje, aby odpowiedzieć dobrowolną hojnością, pomagając żołnierzowi przez jeszcze kolejne 1000 kroków.

Katecheza Jezusa jest zadziwiająca, wykracza ponad prawo naturalne, które każdy z nas otrzymał przychodząc na ten świat. Ogólna i kontrowersyjnie brzmiąca katechetyczna zasada – „nie sprzeciwiajcie się złu” uzyskuje swoje rozjaśnienie. Jezus nie zaleca bierności wobec zła. Wzywa natomiast do nowych postaw, obcych nie tylko ludziom tego świata, ale także i Jego wybrańcom. Ludzka natura burzy się bowiem sama z siebie wobec takiej katechezy.

Pragnieniem Jezusa jest, aby zło się nie powiększało, nie miało efektu wzrastającej kuli śniegowej. Jedynym na to sposobem jest heroizm nieoddawania ciosem za cios, niestosowania odwetu, zemsty, czyli niedoszukiwania się ludzkiej sprawiedliwości. Święty Paweł ujął ten apel od strony pozytywnej: „Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj” (Rz 12,21).

Każdy jest wyczulony na punkcie swojej godności, stanu posiadania i wolności. Dlatego Jezusowa katecheza faktów jest łatwo dostrzegalna, gdy się ją praktykuje, ponieważ odbiega od ogólnie przyjętego kanonu. Poza tym jest wstrząsem dla tych, którzy ją widzą. Należy też zauważyć, że dotyczy poziomu indywidualnego (jeśli ktoś uderzy cię…) i wypełnia się ją mocą żyjącego w nas Chrystusa.

——————————-

ks. dr hab. Stanisław Witkowski MS – biblista, UJPII w Krakowie

——————————-