Dwie lekcje Jezusa Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Dwie lekcje Jezusa
7 sierpnia 2020

Dwie lekcje Jezusa

Piątek, XVIII Tydzień zwykły, Rok A, II

Jezus rzekł do swoich uczniów: «Jeśli ktoś chce pójść za Mną, niech się zaprze samego siebie, niech weźmie krzyż swój i niech Mnie naśladuje. Bo kto chce zachować swoje życie, straci je; a kto straci swe życie z mego powodu, znajdzie je. Cóż bowiem za korzyść odniesie człowiek, choćby cały świat zyskał, a na swej duszy szkodę poniósł? Albo co da człowiek w zamian za swoją duszę?
Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego przychodzącego w królestwie swoim».

(Mt 16, 24-28)


Patrzę dzisiaj na sytuację uczniów, są z Jezusem, On przychodzi stawia im pytania, następnie pokazuje im co musi się wydarzyć w Jeruzalem. To bardzo dobry stan ucznia, chrześcijanina, który pozwala by Mistrz był obecny we wszystkich chwilach życia.

Słowo przyszedł gr. erchomai – w przenośni oznacza kogoś kto powstał, wyłonił się, tak Jezus chce ukazać się swoim uczniom. Jeżeli chcesz to Bóg może przyjść do Ciebie, właśnie dzisiaj przez to Słowo. Znaczenie jest jeszcze głębsze, bo Jezus tak przychodzi by uzyskać miejsce i wpływy, ale nie te światowe, lecz duchowe. Trudne są dni gdy z Boga nic we mnie nie wpływa, trudno wtedy o pokój i rozeznanie. Nie bój się słuchać pytań Jezusa, nawet gdy wydaje Ci się, że już to wszystko przerabiałeś i wiesz. To przyjście Jezusa do Cezarei Filipowej ma wzbudzić w uczniach nową jakość relacji, Jezus chce mieć wpływ na ich życie, chce by w serca odkrywali że On jest Bogiem, Mesjaszem. Tak naprawdę nic z tego nie zrozumieją, ale mają odkrywać, mają trwać. Duch będzie im wszystko wyjaśniał.
Drugie interesujące słowo wskazywać gr. deiknyo – oznacza dać dowody na coś, pokazać, nauczać. Piotr na tej lekcji okazuje się odważny i z inicjatywą nie godzi się na Jezusa, który cierpi i oddaje życie. Piotr potrzebuje ciągle Mistrza zwycięscy, niepokonanego. Piotr wyprzedza Boga w swoich planach i chce sam tworzyć historię zbawienia. Został skarcony, za Jezusem się chodzi, po Jego śladach, nie warto Go wyprzedzać. To jest przygotowanie słowne do wydarzeń Wielkiego Piątku. Słowa które daje na Bóg są na zapas, przygotowują nas do poradzenia sobie z rzeczywistością.

Kto nie ma Słowa, będzie zagubiony i zaskoczony, nic nie zrozumie, choć może myśleć że sobie świetnie radzi. Jezus nie boi się nazywać rzeczy po imieniu, szatan to szatan nie ma co dyskutować, kto wyprzedza Jezusa i myśli ze to właściwy kierunek, zdziwi się ostrym napomknieniem.

Dwie lekcje dnia dzisiejszego, Jezus chce miejsca w Tobie i byś Go nie wyprzedzał w swoim życiu, wystarczy iść za Nim. Bóg musi nam udowodnić, że krzyż jest wpisany w życie, można się na niego zgodzić i nieść razem z Mistrzem.

——————————-

ks. Łukasz Stachura MS – duszpasterz parafii p.w. MB Saletyńskiej w Mrągowie

——————————-