Dwa skrzydła Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Dwa skrzydła
20 sierpnia 2021

Dwa skrzydła

Piątek, XX Tydzień zwykły, Rok B, I

Wspomnienie św. Bernarda, opata i doktora Kościoła

Gdy faryzeusze posłyszeli, że zamknął usta saduceuszom, zebrali się razem, a jeden z nich, uczony w Prawie, wystawiając Go na próbę, zapytał: «Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest największe?»
On mu odpowiedział: «„Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem”. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie podobne jest do niego: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Na tych dwóch przykazaniach zawisło całe Prawo i Prorocy».

(Mt 22, 34-40)


Miłość człowieka czyni serce miękkim jak wosk, zaś miłość Boga odciska na nim swą pieczęć.
(św. Bonawentura)

Św. Augustyn te dwa przykazania porównuje do dwóch skrzydeł, którym mamy pozwolić rosnąć. „Jednym skrzydłem jest: «Będziesz miłował Pana Boga swego całym swoim sercem, całą swoją duszą i całym swoim umysłem» (Mt 22, 37). Ale nie pozostawaj tylko z jednym skrzydłem, ponieważ jeśli sądzisz, że masz jedno z nich, tak naprawdę nie masz nawet tego. Drugim skrzydłem jest: «Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego» (Mt 22,39). Bowiem, jeśli nie kochasz brata, którego widzisz, jak mógłbyś kochać Boga, którego nie widzisz? Dodaj zatem także to drugie skrzydło, abyś w ten sposób mógł latać” (św. Augustyn, Kazanie 68, 13).

Pierwsze skrzydło

Będę miłował Boga, ale dlaczego? Bo On pierwszy mnie umiłował. Będę kochał dlatego, że On wyprowadził mnie z mojej słabości. Kiedy byłem w kryzysie i wołałem do Niego, to przyszedł mi z pomocą. Mogę wołać za psalmistą: Ty jesteś moją tarczą, Ty jesteś moją skałą, Ty jesteś moim obrońcą…

Kocham Cię, Panie, dlatego, że zobaczyłem, jak Ty mnie kochasz!

Jest taka wiara, którą się widzi i to, co się widzi, ma moc zmienić życie człowieka. Tym, co się widzi, jest miłość do grzesznika… Bóg kocha mnie, grzesznika! Za mnie dał się ukrzyżować i dla mnie zmartwychwstał, abym kochając, mógł żyć!

Drugie skrzydło

Jest miłość, do której jest zdolny każdy człowiek. Miłość, która nie domaga się wiary. Polega ona na pomaganiu potrzebującym, otwieraniu drzwi własnego domu, wyciąganiu i dawaniu z szafy obuwia i odzieży, i jest zdolna też podzielić się pieniędzmi. Do takiej miłości jest zdolny każdy. Naprawdę każdy. Wystarczy odrobina dobrej woli. Jednak miłość bliźniego w ujęciu chrześcijańskim nie zamyka się tylko w takim wymiarze. Byłaby zbyt prosta!

Czytałem świadectwo Stanisława Sojki, w którym mówił o zawirowaniach w jego małżeństwie: zostawił żonę z dwojgiem dzieci i poszedł z inną, młodą kobietą, która po krótkim czasie odeszła od niego. Postanowił wrócić do żony. Prosił o wybaczenie, ale żona prośbę odrzuciła. Powiedziała nie!

Nasza droga do Nieba wiedzie przez miłowanie Boga i drugiego człowieka. Jednak miłość do drugiego, ta prawdziwa, głęboka, ta pomimo wszystko i ponad grzech drugiego jest możliwa tylko wtedy, kiedy jest w nas miłość Boga.

Kto ma miłość Jezusa Chrystusa, ten ma w sobie przebaczenie. Kto tej miłości nie ma, sama dobra wola jest zbyt słaba, zwłaszcza gdy wina zraniła bardzo głęboko! Ale to w tym głębokim zranieniu ma objawić się nasza miłość do bliźniego!

Najważniejsze

Wszystko przemija, tylko miłość nie przemija. Najważniejsza jest miłość! Ostatnio słyszałem świadectwo ojca, którego córka przygotowuje się do matury. Zwierzył się, że rozmawiał z nią i powiedział: cieszyłbym się, gdybyś zdała maturę, a później ukończyła studia. Wiedz, że dla twojego ojca ważne jest to, co będziesz w życiu robić, ale ponad wszystko najważniejsze jest, żebyś kochała Chrystusa!

Wtedy będzie mogła na skrzydłach pofrunąć do nieba!

——————————-

ks. Bohdan Dutko MS – dyrektor Centrum Pojednania ” La Salette”

——————————-