Droga do Ojca Centrum Pojednania La Salette, Dębowiec
Aktualności   ❯   Droga do Ojca
30 kwietnia 2021

Droga do Ojca

Piątek, IV Tydzień Wielkanocny, Rok B, I

Jezus powiedział do swoich uczniów:
«Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę».
Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?»
Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie».

(J 14, 1-6)


Jaki jest twój dom ?

Jak ważny dla człowieka jest dom. Życie każdego z nas jest związane z domem. Tworzymy nasz dom każdego dnia. Budujemy go we wzajemnych relacjach rodzinnych, w modlitwie, w życiu codziennym. Budujemy go nie sami, lecz z Bogiem. Psalm 127 przypomina tę prawdę: „Jeżeli domu Pan nie zbuduje, na próżno trudzą się ci, którzy go wznoszą”. Dom bez Boga, bez relacji z Nim dom jest przerażającym widokiem. Jest to bardziej hotel, a nawet kryjówka niż dom. Miejsce, gdzie przychodzą listy, gdzie czasem można nas spotkać. Tam panuje samotność i pustka, bezsens.

A jaki jest twój dom? Czy czujesz się bezpiecznie u siebie? A czy inni w spotkaniu z tobą nie czują się zagrożeni? Kiedyś wchodząc do domu sióstr nazaretanek w Warszawie spotkałem taki napis: „Pokój temu, który tu przychodzi. Radość temu, który tu przebywa, błogosławieństwo temu, który udaje się w drogę”. Słowa te były dla mnie inspirację, by całe rekolekcje, a więc osiem dni mówić siostrom o domu.

W Domu Ojca…

Wszystko co tu czynimy na ziemi jest przygotowaniem do mieszkania w Domu Ojca. Jakże piękne było spotkanie sędziwego już Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach, podczas pamiętnej pielgrzymi w 1999 r. Jak wielkie znaczenie odegrały w życiu Karola Wojtyły zarówno dom rodzinny jak i dom Boży, czyli kościół parafialny. Najlepiej świadczą słowa Jana Pawła II wypowiedziane wówczas w Wadowicach. Najpierw ucałował próg domu rodzinnego, a potem wyznał: „Ze czcią całuję też próg domu Bożego – wadowickiej fary, a w niej chrzcielnicę, przy której zostałem wszczepiony w Chrystusa i przyjęty do wspólnoty Kościoła”. Mówił też: „tutaj się wszystko zaczęło…” Ojciec Święty Benedykt XVI wyznał: „Dla chrześcijanina wiara tworzy dom”. Tą wiarą jest Dobra Nowina, która słyszymy w Okrasie Wielkanocnym. Jest to KERYGMAT, a więc żywe świadectwo Apostołów. Jezus Chrystus umarł za nasze grzechy i Zmartwychwstał. Myśmy Go spotykali żywego a dziś żyje w naszych sercach. On nas kocha, bo oddał życie za każdego człowieka. Ta prawda niesie pokój i radość. Tym czego nam najbardziej brakuje to nadzieja i pokój serca. Te dary ofiaruje nam Jezus:

Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.” W tych słowach bije źródło nadziei. Jezus chce, abyśmy przyjęli ten dar. Świadomość, że w Domu Ojca jest mieszkań wiele daje mi nadzieję i budzi pokój serca. Ponieważ wierzę to mam też nadzieję, mam też pokój serca, pokój wewnętrzny.

Ja Jestem Drogą, do domu Ojca…

Św. Augustyn napisał w swoich „Wyznaniach”, że niespokojne jest serce człowieka, dopóki nie spocznie w Bogu. Prawdą jest, że wracamy do Domu Ojca. Przypomnijmy sobie jeszcze raz tego, który całe życie szedł tylko w tą jedną stronę, a więc Świętego Jana Pawła II. Musiał opuścić to co kochał najbardziej: dom rodzinny, miasto Wadowice, Kraków, Polskę i „odejść do domu Ojca”. Drogą do tego domu dla naszego papieża był Chrystus. Podobnie jak dla każdego z nas. On sam powiedział: “Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej, jak tylko przeze Mnie”. Czy ja jestem na tej Drodze? Czy żyję nadzieją Nieba?

——————————-

ks. Kazimierz Wolan MS – duszpasterz, rekolekcjonista

——————————-